Reklama

Leśne smakołyki z głową! Rzecznik Nadleśnictwa Pułtusk przypomina o zasadach bezpieczeństwa

Pamiętacie czasy, kiedy w „sezonie jagodziankowym” jedynym planem na cały dzień była wyprawa do lasu? Jeździło się tam z rodzicami, dziadkami albo na rowerach z paczką przyjaciół z podwórka. W rękach obowiązkowo lądował litrowy słoik, a zadanie do wykonania było jedno - napełnić go po brzegi jagodami, z których mama lub babcia zrobią później jagodzianki albo pierogi.  Ile z tych zebranych skarbów naprawdę trafiało do naczynia, a ile wędrowało prosto do ust…? To pozostanie słodką tajemnicą naszego dzieciństwa. Faktem jest, że o udanych zbiorach świadczyły nie tylko pełne słoiki, ale granatowe języki i umazane dłonie. Wtedy nikt z nas nie myślał o zagrożeniach. Dziś patrzymy na ten sam las z nieco innej perspektywy. Choć nasze lasy są tak samo hojne, wiemy, że próbowanie owoców prosto z krzaka niesie ze sobą ryzyko, o którym nasi dziadkowie mogli nie wiedzieć.

​- Sezon na leśne owoce w pełni. Jagody, poziomki, maliny czy jeżyny kuszą swoim smakiem i zapachem podczas letnich spacerów. Warto pamiętać, że w Lasach Państwowych każdy z nas może zbierać owoce i grzyby na własne potrzeby całkiem za darmo! ​Aby jednak leśna wyprawa była bezpieczna dla nas i dla przyrody, jako leśnicy przypominamy o kilku kluczowych zasadach - mówi nam rzecznik prasowy nadleśnictwa, Krzysztof Rylski.
 

Oto wspomniane zasady:

1. ​Uwaga na bąblowicę – myj owoce!

​Zbieranie owoców leśnych bezpośrednio z krzaka i jedzenie ich bez uprzedniego przygotowania jest obarczone bardzo dużym ryzykiem zachorowania na groźną chorobę pasożytniczą - bąblowicę. Chorobę tę roznoszą w naszych lasach lisy i jenoty. Statystyki mówią, że na Mazowszu średnio aż 14% populacji tych zwierząt jest nosicielami tasiemca bąblowca.

Złota zasada: Podstawowym warunkiem bezpiecznego jedzenia owoców leśnych jest ich dokładne przepłukanie w ciepłej, bieżącej wodzie.

​Pamiętajmy: Dopiero temperatura powyżej 60°C skutecznie niszczy jaja tasiemca.

​ 2. Gdzie i jak zbieramy?

​Gdzie obowiązuje zakaz? Choć lasy gospodarcze są dla Was otwarte, pamiętajcie, że na terenie Rezerwatów Przyrody oraz Parków Narodowych zbieranie jakichkolwiek owoców i grzybów jest bezwzględnie zabronione.

​Zbieraj z szacunkiem: Podczas zbiorów nie niszczmy krzewinek. Używanie tzw. maszynek czy grzebieni do rwania jagód niszczy rośliny i jest w Polsce prawnie zabronione. Zbierajmy owoce wyłącznie ręcznie.

​ 3. Samochód zostaw przed lasem

​Wybierając się na jagody, samochód pozostawmy na wyznaczonym parkingu leśnym. Pod żadnym pozorem nie wjeżdżajmy do lasu i nie zastawiajmy leśnych dróg pożarowych. Muszą one pozostać w pełni przejezdne, aby w razie nieszczęścia straż pożarna czy karetka pogotowia mogły dojechać na czas.

​ 4. Ściółka jest sucha jak papier - chroń las przed ogniem!

​W lesie oraz w odległości 100 metrów od niego nie używajmy otwartego ognia i nie palmy papierosów. Obecnie ściółka leśna jest sucha jak papier - o katastrofalny w skutkach pożar jest naprawdę bardzo łatwo. Jeden niedopałek może zniszczyć wieloletni las.

​ 5. Zabierz swoje śmieci ze sobą

​Na koniec gorąca prośba: zabierzcie ze sobą z powrotem wszystkie butelki po napojach, papierki i inne opakowania, które przynieśliście do lasu. Pozostawianie śmieci oraz resztek jedzenia to ogromna szkoda dla środowiska przyrodniczego i dzikich zwierząt.

​Las oferuje nam wspaniałe dary i gościnę, odpłaćmy mu za to odpowiedzialnym zachowaniem!

​Darz Bór!

Krzysztof Rylski, Rzecznik Prasowy Nadleśnictwa Pułtusk

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości