Tak zachowuje się dojrzała konkurencja. W handlu liczą się na co dzień promocje, twarde liczby i walka o każdego klienta. Tymczasem pułtuskie Intermarché pokazało gest, obok którego po prostu nie wypada przejść obojętnie.
Zamiast po cichu zacierać ręce ze zniknięcia rywala z rynku, kierownictwo i pracownicy Intermarché pożegnali zamykany sklep TOPAZ z ogromną klasą i serdecznością. W opublikowanym ogłoszeniu podziękowali za lata obecności w Pułtusku, motywację do rozwoju oraz tworzenie historii lokalnego handlu. Całej załodze Topaza życzyli powodzenia i pomyślności na dalszej ścieżce zawodowej.
Intermarché - chapeau bas! W dzisiejszych czasach taki gest w lokalnym handlu to absolutna rzadkość i piękny wzór do naśladowania.
„Klasa zdobi człowieka lepiej niż świetnie skrojony mundur albo drogi garnitur. Klasy nie uszyjesz na zamówienie, nie kupisz za pieniądze nawet całego narodu. Podobnie jak szacunku.” (Jerzy A. Wlazło)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze