Dostałam informację o… ziemniaku. Niby zwykły kartofel, ale jednak… gigant (zobaczcie film)!
I od razu pomyślałam o tym, jak w życiu lubimy „bawić się” w „gorącego kartofla” – spychać trudne tematy i przerzucać odpowiedzialność na innych.
Tyle że z gorącym kartoflem takiego kalibru ten numer nie przejdzie. Jak spróbujesz w kogoś rzucić takim kilogramowym głazem, nie będzie to żadna sprytna zagrywka – po prostu narobisz szkód. Rzucenie w kogoś takim ciężarem to gwarancja katastrofy – także dla rzucającego.
Jeśli jednak ktoś takim kartoflem w Was rzuci i... dorzuci... poczekajcie aż ziemniak ostygnie. Takiego przeróbcie na coś pożytecznego. Na przykład dobry obiad.
Abstrahując jednak od metaforycznego znaczenia „gorącego kartofla”– Rolnikowi z Gminy Obryte serdecznie gratulujemy tak imponującego okazu! Życzymy udanych plonów i oczywiście: smacznego!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze