Reklama

Dramatyczna diagnoza po zwykłym złamaniu nogi. Samotna mama walczy o życie i zdrowie syna

Wszystko zaczęło się od zwykłego złamania kości podudzia. Nikt nie spodziewał się, że rutynowe badanie lekarskie zmieni życie tej rodziny w koszmar. Dziś 15-letni Antek walczy z groźnym nowotworem kości, a jego samotnie wychowująca go mama prosi o wsparcie w pokryciu ogromnych kosztów leczenia i rehabilitacji.

Kiedy doszło do złamania nogi, mama Antka była przekonana, że to zwykły nieszczęśliwy wypadek, który z czasem po prostu się zagoi. Jednak czujność specjalisty i niepokojący obraz na badaniu sprawiły, że syn w trybie pilnym został skierowany na dalszą diagnostykę.

Wkrótce potem Antek trafił do Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie przeprowadzono biopsję. Wynik przyszedł bardzo szybko i brzmiał jak wyrok: Osteosarcoma – złośliwy nowotwór kości.

Od momentu diagnozy życie rodziny uległo całkowitej zmianie. Antek jest już w trakcie intensywnego leczenia – niedawno przyjął pierwszą dawkę chemioterapii. Każdy dzień to dla niego i jego najbliższych ogromne wyzwanie oraz walka z bólem i skutkami ubocznymi leczenia.

Reklama

Oprócz dzielnej mamy, wielkim wsparciem dla Antka są jego bracia, którzy bardzo troszczą się o niego i marzą o tym, aby ich codzienność wróciła do normy.

Przed chorobą Antek grał jako bramkarz w klubie piłkarskim i to z sportem wiązał swoją przyszłość. Poza treningami jego wielką pasją była informatyka oraz nauka programowania. Dziś, zamiast murawy i treningów, codziennością Antka są szpitalne korytarze, kolejne badania i poruszanie się o kulach. Mimo ogromnego ciężaru, rodzina nie traci nadziei, że Antek jeszcze kiedyś stanie w bramce i będzie mógł realizować swoje marzenia.

Reklama

Samotna mama prosi o pomoc. Koszty leczenia przerastają jej możliwości

Przed Antkiem i jego rodziną jeszcze bardzo długa i wyboista droga. Poza wyniszczającym leczeniem nowotworu, chłopca czeka intensywna i długa rehabilitacja, która pozwoli mu odzyskać sprawność w nodze. Sytuacja jest niezwykle trudna – mama wychowuje Antka samotnie. Dojazdy do szpitali, specjalistyczne leki, środki medyczne oraz nadchodząca rehabilitacja generują koszty, które całkowicie przekraczają możliwości finansowe jednej osoby.

Reklama

– Z całego serca proszę o wsparcie zbiórki mojego syna. Przed nami długa walka, ale wierzę, że z Państwa pomocą Antek zdoła pokonać chorobę – apeluje mama chłopca.

Jak możesz pomóc?

Dla Antka liczy się każdy dzień i każda, nawet najmniejsza wpłata. Pokażmy, że w tych najtrudniejszych chwilach nie jest sam! Obecnie na dedykowanym koncie zbiórki jest 3641 złotych. Do pełnej kwoty niezbędnej na leki, radioterapię i koszty bieżącego leczenia brakuje aż 26 359 złotych. Pieniądze można wpłacać pod tym LINKIEM.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/07/2026 13:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości