Zawołał Dariusz Kordek zakładając czarny melonik i rozpoczynając koncert dla pułtuskiej publiczności. Okazja była niezwykle miła – Dzień Kobiet i tradycyjne już w naszym mieście Damsko-Męskie Spotkania Marcowe. Wydarzenie, już po raz 19., zorganizowała Biblioteka Publiczna im. Joachima Lelewela. Nas artysta poruszył niezwykłą skromnością i szacunkiem dla publiczności. Za co ogromne chapeau bas!
- Zaśpiewacie ze mną? Co za głupie pytanie! Wy śpiewacie wszystko! – zawołał zadowolony artysta, który rozbawił wszystkich gości wieczoru.
Wykonał (także stojąc na krześle) znane chyba przez wszystkich szlagiery. Towarzyszyły mu śpiew i oklaski całej publiczności zgromadzonej na sali.
A my...?
Razem ze wszystkimi nuciłyśmy „Tango Milonga”, „Nie płacz, kiedy odjadę”, "Bella donna”, „Sex Appeal”, „Apasjonata” i wiele wiele innych…
Przy „Zimnym draniu” nie było chyba osoby, która nie klaskałaby w rytm znanej melodii czy nie robiłaby na prośbę artysty „wachlarzyka”.
- Jesteście najlepszą publicznością - słyszeli zadowoleni goście.
tekst, foto: Anna Jadaś, Anna Morawska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze