16 lutego 1991 roku, w samym sercu Pułtusk, niedaleko rynku i fontanny, Barbara Spas otworzyła niewielki pub „Magdalenka”. Jak po latach wspominała, plan był skromny – utrzymać biznes przez kilka lat. Rzeczywistość napisała jednak zupełnie inny scenariusz. Zamiast pięciu lat minęło trzydzieści pięć, a „Magdalenka” na stałe wpisała się w krajobraz miasta i serca jego mieszkańców.
Od wielu lat stery przejął syn założycielki – Artur Spas, znany znajomym jako „Globus”. To on kontynuuje rodzinne dzieło, dbając o niepowtarzalny klimat miejsca. Jest nie tylko gospodarzem, lecz także twórcą wyjątkowej atmosfery, autorem znakomitych dań – wśród których legendarna golonka doczekała się niemal kultowego statusu – oraz inicjatorem wielu wydarzeń o charakterze kulturalnym.
Bo „Magdalenka” to coś więcej niż pub. W ostatnich latach szczególną popularnością cieszy się jej letni ogródek „U Dyni”, który stał się jedną z najważniejszych muzycznych scen w Pułtusku. To tutaj w ciepłe, letnie wieczory koncertują lokalne zespoły, m.in. Sour Boys czy Formacja, przyciągając miłośników dobrej, granej na żywo muzyki.
Magdalenka od lat tętni życiem – zwłaszcza w sezonie. To miejsce spotkań fanów sportu, którzy wspólnie przeżywają najważniejsze piłkarskie emocje. Podczas meczów reprezentacji Polski pub nieraz zamieniał się w najbardziej biało-czerwoną strefę kibica w mieście. Wspólne oglądanie spotkań, spontaniczne okrzyki radości i sportowe emocje budowały atmosferę, której trudno szukać gdzie indziej.
Nie sposób nie wspomnieć o kuchni. Oprócz słynnej golonki goście chętnie sięgają po polędwiczki w sosie kurkowym czy autorską pizzę „Magdalenkę”. To dania, które z powodzeniem można podać nawet najbardziej wymagającym smakoszom.
Poniżej kilka zdjęć z 25-lecia "Magdalenki"














Trzydzieści pięć lat to nie tylko imponujący jubileusz, ale przede wszystkim historia ludzi – właścicieli, pracowników, gości i „Magdalenkowiczów” – specjalnej i coraz liczniejszej grupy Pułtuszczan będących kimś więcej niż tylko stałymi bywalcami. To oni wszyscy przez dekady współtworzyli to miejsce.
I wszystko wskazuje na to, że przed Magdalenka jeszcze wiele kolejnych lat, pełnych muzyki, spotkań i wspólnych toastów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze