Do skandalicznego zdarzenia doszło w jednej z pułtuskich przychodni. 46-letni mężczyzna wyładował swoją złość na drzwiach gabinetu lekarskiego. Zniszczenia są na tyle poważne, że sprawcy grozi teraz nawet 5 lat więzienia.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które wpłynęło do pułtuskiej komendy wczorajszego dnia. Dotyczyło ono umyślnego zniszczenia mienia na terenie placówki medycznej. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawcą okazał się 46-letni mieszkaniec sąsiedniego powiatu makowskiego.
Mężczyzna, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, uderzył w drzwi gabinetu lekarskiego z taką siłą, że doprowadził do wyrwania zawiasów i uszkodzenia futryny. Wstępne szacunki strat opiewają na kwotę 1000 złotych. Choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to „tylko drzwi”, w świetle prawa jest to poważne przestępstwo.
Mężczyzna usłyszy zarzut na podstawie art. 288 Kodeksu karnego. – Według art. 288 kk § 1, kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 – przypomina kom. Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Oprócz grożącej kary więzienia, sprawca prawdopodobnie będzie musiał pokryć koszty naprawy zniszczonego mienia.
Źródło: KPP Pułtusk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze