Najbardziej pozytywna, najbardziej zakręcona i zdecydowanie najbardziej „niezamarzająca” ekipa w Pułtusku! – Klub Morsa Pułtusk!
Kto choć raz – nawet tylko jako widz owinięty w trzy koce i z herbatą w termosie – wziął udział w och morsowaniu na naszej (oczywiście najpiękniejszej na świecie ????) plaży nad Narwią, ten łapie taką dawkę energii, że bateria trzyma minimum tydzień. A po dzisiejszym, ostatnim w tym sezonie morsowaniu wiosennym… spokojnie, starczy do następnej zimy! ❄️
Pułtuskie morsy spotkały się dziś na plaży po raz ostatni w tym sezonie. Było wiosennie, kolorowo i – co najważniejsze – nikt nie przymarzł do piasku ???? Było kolorowo, były uśmiechy, żarty i świetna zabawa. Królowały panie w strojach wiosny i panowie w hawajskich koszulach. Była nawet Marzanna, która z niedowierzaniem, że to już ostateczny, prawdziwy koniec zimy patrzyła na swoich miłośników.
Szefostwo klubu jak zwykle stanęło na wysokości zadania i przygotowało konkursy: przeciąganie liny (czyli kto ma więcej pary przed wejściem do zimnej wody) oraz siatkówka plażowa… piłką tak wielką, jak miłość morsów do zimnej kąpieli!
Sezon zakończony, ale spokojnie – to tylko przerwa techniczna przed kolejnym szaleństwem! Do zobaczenia za niecały rok!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze