Ostatni mecz w II lidze Wenecja Pułtusk przegrała po emocjonującej walce do ostatniej sekundy. Nie popsuło to jednak radości z awansu.
Po fecie w Hali „Dwójki” zawodnicy specjalnym „party busem” pojechali pod Dom Polonii i na moście arkadowym odpalili race. Czekała tam na nich grupa najwierniejszych kibiców. Radości nie było końca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze