Reklama

Powiat pod wodą? Fala zgłoszeń dotyczących zalanych posesji

Roztopowa aura, nieszczelne instalacje i podnoszący się poziom wód gruntowych dały się we znaki mieszkańcom powiatu pułtuskiego. Tylko w ciągu jednego tygodnia strażacy interweniowali aż 14 razy przy wypompowywaniu wody, co stanowiło niemal połowę wszystkich podjętych akcji.

Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w poniedziałek, 23 lutego, kiedy to jednostki ochrony przeciwpożarowej aż ośmiokrotnie wyjeżdżały do zalanych posesji. Walka z żywiołem toczyła się m.in. w Gródku Nowym, Przemiarowie, Kacicach, Kleszewie, Lipie oraz w samym Pułtusku przy ul. Białowiejskiej.

Woda nie oszczędziła również budynków użyteczności publicznej i obiektów handlowych:

  • W Pułtusku przy ul. Mickiewicza doszło do zalania salonu meblowego BODZIO – przyczyną była awaria wewnętrznej instalacji wodnej.
  • Zalania piwnic odnotowano także przy ul. Piotra Koczary oraz ul. Kościuszki, gdzie pękła rura doprowadzająca wodę do budynku.
  • W miejscowości Boby strażacy musieli udrożnić zalany odcinek drogi gminnej, który utrudniał komunikację.

Działania ratowników polegały nie tylko na użyciu motopomp, ale także na zabezpieczaniu mienia przed zniszczeniem. Strażacy apelują do mieszkańców o sprawdzanie drożności przepustów oraz regularny przegląd domowych instalacji hydraulicznych, które w okresie wahań temperatur są szczególnie podatne na awarie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: JRG Pułtusk Aktualizacja: 02/03/2026 12:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama