Trzy ofiary wypadku w Chylinach w gminie Szelków, powiecie makowskim, miały dotrzeć na ratującą życie dializę, zginęły kilka kilometrów od szpitala. Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu wyjaśnia okoliczności koszmarnego wypadku, do którego doszło w poniedziałek rano.
Jak informuje Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce, tuż po godzinie 6:20, na prostym odcinku drogi między Szelkowem a Makowem Mazowieckim, rozegrały się sceny, które wstrząsnęły lokalną społecznością. W wyniku zderzenia busa medycznego z zaparkowaną ciężarówką śmierć poniosły trzy osoby. Samochód marki Opel, przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych, realizował rutynowy transport pacjentów do szpitala w Makowie Mazowieckim. Wewnątrz znajdowały się osoby, dla których ten przejazd był walką o życie – pacjenci jadący na dializy.
– Na skutek wypadku śmierć na miejscu zdarzenia poniosły trzy osoby. Byli to pasażerowie samochodu Opel: kobiety w wieku 40 i 65 lat oraz 49-letni mężczyzna, mieszkańcy powiatu makowskiego – informuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Kierowca Opla z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na ten moment lekarze nie podają rokowań co do jego stanu zdrowia. Z ustaleń prokuratury wynika, że na drodze powiatowej stał unieruchomiony ciągnik siodłowy z naczepą. Pojazd zajmował część utwardzonego pobocza oraz fragment prawego pasa jezdni. Jak się okazało, kierowca ciężarówki zostawił maszynę kilka godzin wcześniej.
– Około godziny 4:00, z uwagi na awarię pojazdu, kierowca pozostawił go na drodze i udał się do domu. W chwili zdarzenia nie było go na miejscu – wynika ze wstępnych ustaleń prokuratury.
Kluczowym elementem śledztwa jest kwestia zabezpieczenia postoju. Wstępne oględziny wskazują na rażące zaniedbania.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że stojąca na drodze naczepa nie była prawidłowo oznaczona trójkątem ostrzegawczym.
Przebieg wypadku był drastyczny: Opel uderzył w lewy tył naczepy, po czym siła odrzutu rzuciła auto na pobocze, gdzie pojazd z impetem uderzył w drzewo. To drugie uderzenie okazało się tragiczne w skutkach dla pasażerów.
Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu wszczęła śledztwo z art. 177 §2 k.k., dotyczącego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wiadomo już, że obaj kierowcy w chwili zdarzenia (lub w przypadku kierowcy ciężarówki – w momencie badania) byli trzeźwi. Śledczy gromadzą materiał dowodowy, który pozwoli dokładnie odtworzyć ostatnie sekundy przed tragedią. 4 lutego przeprowadzone zostały sekcje zwłok ofiar wypadku, które pozwolą na precyzyjne ustalenie przyczyn zgonów.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze