Reklama

Łomianki pokonane! Nadnarwianka znów zwycięska u siebie

Drugi z rzędu mecz na własnym stadionie zakończył się sukcesem Nadnarwianki Pułtusk. Tym razem wyższość naszej drużyny musieli uznać zawodnicy KS Łomianki. Pułtuszczanie wygrali 2:1, a o zwycięstwie przesądziła bardzo dobra pierwsza połowa i ambitna gra do ostatniego gwizdka.

To był naprawdę dobry mecz Nadnarwianki. Gospodarze grali odważnie, szybko i efektownie, często wymieniając piłkę na jeden kontakt. Taka gra przyniosła efekty już w pierwszej połowie, w której pułtuszczanie dwukrotnie znaleźli drogę do bramki rywali.

W 15. minucie wynik otworzył Filip Stańczak, który z bliskiej odległości przytomnym strzałem wykończył akcję zespołu. Drugie trafienie było popisem Kamila Jagielskiego. Po świetnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego pomocnik Nadnarwianki sprytnym uderzeniem głową skierował piłkę do dalszego słupka, podwyższając prowadzenie gospodarzy.

Reklama

Po przerwie przekonaliśmy się jednak, że w IV lidze nie ma łatwych spotkań, a dwubramkowa przewaga nie gwarantuje spokojnej końcówki. Zawodnicy z Łomianek nie zamierzali rezygnować i po zdobyciu bramki kontaktowej zrobiło się nerwowo.

Nadnarwianka nie pozwoliła jednak narzucić sobie stylu gry rywali. Zamiast cofnąć się do rozpaczliwej obrony, gospodarze nadal szukali okazji do ataku i próbowali podwyższyć prowadzenie. Cały zespół grał ambitnie, odważnie i konsekwentnie. Nie zabrakło sytuacji bramkowych, w tym jednej niemal stuprocentowej, której niestety nie udało się zamienić na gola.

Reklama

Ofensywne nastawienie przyniosło również efekt w grze obronnej. Łomianki nie potrafiły przejąć inicjatywy na tyle, by skutecznie zagrozić bramce Nadnarwianki i doprowadzić do wyrównania. Ostatecznie gospodarze dowieźli zwycięstwo do końca, wygrywając 2:1.

Brawo, drużyna! Każde trzy punkty są teraz na wagę złota, dlatego kolejne zwycięstwo na własnym stadionie cieszy podwójnie.

Po 11 kolejkach Nadnarwianka ma na koncie 8 punktów i zajmuje 15. miejsce w tabeli. Przed zespołem dwa ważne spotkania. Za tydzień pułtuszczanie zagrają na wyjeździe w Karczewie, a za dwa tygodnie podejmą MKS Przasnysz, który zamyka ligową tabelę.

Reklama

Dwa kolejne zwycięstwa? Byłoby znakomicie! Dzisiejszy mecz pokazał, że Nadnarwianka potrafi grać nie tylko skutecznie, ale też odważnie i z charakterem. Oby tę formę udało się utrzymać w kolejnych spotkaniach.

Mecz zaczął się minutą ciszy poświęconą zmarłemu niedawno legendarnemu prezesowi Nadnarwianki Jerzemu Załodze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości