Blisko 150 gramów zakazanych substancji, w tym mefedron, haszysz i marihuanę, zabezpieczyli funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Sprawa zaczęła się od rutynowego zatrzymania samochodu marki Audi, którego kierowca złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Wszystko zaczęło się w ubiegłym tygodniu od zatrzymania do kontroli drogowej samochodu marki Audi. Za kierownicą siedział 27-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Szybko okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić – posiadał bowiem aktywny, sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Policyjna intuicja nie zawiodła mundurowych. Podczas sprawdzania pojazdu znaleziono pierwsze porcje narkotyków. Ponieważ zachowanie 27-latka wskazywało, że może on znajdować się pod wpływem środków odurzających, pobrano mu krew do badań laboratoryjnych.
Funkcjonariusze nie ograniczyli się jednak tylko do kontroli drogowej. Czynności operacyjne przeniosły się do miejsc zamieszkania kierowcy oraz jego 21-letniego pasażera. Tam śledczy natrafili na znacznie większe ilości zakazanych substancji. Łącznie zabezpieczono blisko 150 gramów narkotyków, w tym mefedron, haszysz i marihuanę. Oprócz środków odurzających policjanci przejęli 6 tysięcy złotych w gotówce.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już prokuratorskie zarzuty, jednak ich sytuacja prawna znacząco się różni:
21-latek odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz handel nimi. Z uwagi na wagę zarzutów, za które grozi do 10 lat więzienia, Sąd Rejonowy w Ciechanowie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
27-latek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, łamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowania pod wpływem środków odurzających. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru Policji.
Sprawa jest rozwojowa, a zabezpieczone dowody posłużą do dalszego postępowania prowadzonego pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Policja Ciechanów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze