Wydawało mu się, że brak dokumentu w portfelu to niewielki problem – teraz grozi mu więzienie. Policjanci z Pułtuska zatrzymali 30-latka, który zlekceważył administracyjną decyzję o cofnięciu uprawnień.
We wtorek, 14 kwietnia, mundurowi patrolujący ulicę Długą w miejscowości Świercze zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę BMW. Choć badanie alkomatem wykazało, że 30-letni mężczyzna jest trzeźwy, szybka weryfikacja w systemach policyjnych ujawniła poważniejszy problem. Okazało się, że kierowca poruszał się autem bezprawnie – Starosta Pułtuski wydał wcześniej decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci natychmiast przerwali podróż 30-latka, a sprawa została skierowana do sądu.
Wiele osób błędnie utożsamia jazdę bez uprawnień z mandatem karnym. Jednak w przypadku, gdy prawo jazdy zostało cofnięte decyzją organu, wchodzimy w sferę odpowiedzialności karnej.
Ważne! Zgodnie z art. 180a Kodeksu karnego, prowadzenie pojazdu mechanicznego na drogach publicznych wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień jest przestępstwem.
Mężczyźnie grozi teraz kara pozbawienia wolności do 2 lat, zakaz prowadzenia pojazdów: sąd orzeka go obligatoryjnie na okres od 1 roku do nawet 15 lat.
Policja przypomina – lekceważenie prawomocnych decyzji urzędowych to prosta droga do poważnych problemów z prawem, które mogą rzutować na całą przyszłość zawodową i osobistą.
Źródło: KPP Pułtusk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze