Prace polowe w miejscowości Żebry-Wiatraki w gminie Świercze mogły zakończyć się tragicznie. Podczas orki jeden z gospodarzy natknął się na silnie skorodowany niewybuch z czasów wojny. Na miejscu interweniowali policjanci oraz saperzy.
Do niebezpiecznego odkrycia doszło w poniedziałek, 2 marca. Dyżurny pułtuskiej komendy otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który podczas wykonywania rutynowych prac rolnych zauważył w ziemi metalowy, zardzewiały przedmiot. Intuicja rolnika nie zawiodła – natychmiast przerwał pracę i powiadomił służby.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Świerczach, którzy odizolowali teren przed dostępem osób postronnych. Policyjny pirotechnik, po przeprowadzeniu rozpoznania, potwierdził najgorsze przypuszczenia: znalezisko to granat ręczny typu F1. Ze względu na silną korozję, pocisk mógł stanowić realne zagrożenie. Mundurowi pilnowali niebezpiecznego znaleziska do czasu przyjazdu wojskowego patrolu saperskiego, który przejął granat w celu jego bezpiecznej neutralizacji na poligonie.
Policja ostrzega: Nie dotykaj!
Kom. Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku przypomina o zasadach bezpieczeństwa w takich sytuacjach: „W przypadku znalezienia lub wykopania niewybuchów nie wolno ich pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce znaleziska należy zabezpieczyć i niezwłocznie poinformować najbliższą jednostkę policji”.
Źródło: KPP Pułtusk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze