Już w najbliższy weekend, w nocy z 28 na 29 marca przechodzimy z czasu zimowego na letni. Choć dla wielu z nas to rutyna, tegoroczna zmiana wypada nieco wcześniej niż w ubiegłym roku. Wskazówki zegarów przesuwamy wskazówki z godziny 2:00 na 3:00.
Mimo że od 2019 roku w Unii Europejskiej trwają debaty nad zniesieniem dwukrotnej zmiany czasu, proces ten utknął w martwym punkcie. Obecne polskie rozporządzenie przewiduje stosowanie tego systemu co najmniej do końca 2026 roku. Oznacza to, że marcowa korekta jest pewna, a kolejna (powrót do czasu zimowego) czeka nas 25 października.
Wpływ na zdrowie i organizm
Lekarze ostrzegają, że przejście na czas letni jest dla organizmu trudniejsze niż jesienne cofanie wskazówek. Nagłe skrócenie nocy o 60 minut może wywołać tzw. mini jet-lag, który objawia się: problemami z koncentracją i rozdrażnieniem, chwilowym zaburzeniem apetytu, większym zmęczeniem w pierwszych dniach tygodnia. Jeśli chcesz łagodniej przejść przez tę zmianę, spróbuj położyć się spać w sobotę o 30 minut wcześniej niż zwykle. Twój zegar biologiczny Ci za to podziękuje!
Ciekawostka - statystyki pokazują, że w poniedziałek bezpośrednio po zmianie czasu odnotowuje się nieznaczny wzrost liczby drobnych stłuczek drogowych – wszystko przez niewyspanie kierowców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze