27 lat – tyle czasu ukazuje się Pułtuska Gazeta Powiatowa. Nasz portal jest nieco młodszy – zarejestrowaliśmy go w 2006 roku – więc i jemu już niedługo „stuknie” 20 lat. Pamiętając o tych dostojnych jubileuszach chcemy trochę podsumować ostatni rok w PGP i na pultusk24.pl. Nie będzie jednak tylko o liczbach, klikach czy innych statystykach.
nterwencje w Waszych sprawach
Tych w minionym roku było wiele. Nigdy nie baliśmy się poruszać tematów trudnych i niewygodnych: budowy zakładu utylizacji odpadów w Płocochowie, wycinki drzew, niepokojącej sytuacji w MCKiS, horrendalnych kosztów ciepłej wody, zapomnianych i zaniedbanych dróg czy – ostatnio – niszczejącej ciuchci. O większości tych spraw przeczytać można było tylko w naszych mediach.
Pisaliśmy, interweniowaliśmy, nagłaśnialiśmy te sprawy, bo właśnie społecznym zaangażowaniem powinno się mierzyć sens i wagę istnienia danego medium.
A ten sens jest co widać po dynamiczny wzroście czytelnictwa. Pułtuska Gazeta Powiatowa w czasach, gdy upadają kolejne lokalne tytułu (Waszkowiak, Tygodnik Ostrołęcki) trzyma się dobrze. Pultusk24.pl notuje kolejne rekordy, a nasz profil na Facebooku obserwuje już niemal 36 tysięcy internautów. Nie było u nas skokowego (!) wzrostu w ostatnich tygodniach – wprost przeciwnie – nasze wyniki to efekt systematycznej pracy: dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu zdobywamy zaufanie kolejnych – prawdziwych – obserwujących, którzy niezwykle chętnie komentują nasze publikacje.
Wiemy też, że nie wszyscy Czytelnicy – choć czytają i kibicują - obserwują nasz profil czy lajkują posty. I… wiemy, dlaczego tak się dzieje????
Ambitne treści
W Pułtuskiej Gazecie Powiatowej i na pultusk24.pl nie tylko nie boimy się tematów kontrowersyjnych i trudnych dla władzy, ale też konsekwentnie publikujemy materiały ambitne, dłuższe, wymagające znacznie większego nakładu pracy dziennikarskiej i zaangażowania Czytelników. Nasze wywiady (a w ostatnim czasie było ich kilka) nierzadko zawierają więcej treści niż tygodniowy dorobek mediów nastawionych wyłącznie na kliki.
Polecamy w aktualnym numerze wywiad „Czekam na cud” z Alicją Patalan, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, a także rozmowy z właścicielami przychodni Eskulap z okazji jubileuszu (dostępna na pultusk24) czy wywiad z Ewą Mikołaszek – do przeczytania w świąteczno-noworocznym wydaniu PGP.
Więcej niż portal i tygodnik
Pultusk24.pl i Pułtuska Gazeta Powiatowa to nie tylko portal i tygodnik. To także ludzie zaangażowani w lokalne sprawy, którzy wraz z utalentowanymi Pułtuszczanami i Pułtuszczankami realizują liczne projekty.
To m.in. kolejne płyty z serii „Pułtusk kolęduje”, album muzyczny „Pułtusk Warszawie”, a także - po raz pierwszy u schyłku 2025 roku - kolędy w wykonaniu lokalnych artystów wzbogacone o klipy wideo. Wszystkie możecie obejrzeć na naszym kanale YouTube.
Wydajemy również publikacje historyczne, jak broszura „Rok 1920 w Pułtusku i na ziemi pułtuskiej” autorstwa dr. Krzysztofa Wiśniewskiego, która spotkała się z ogromnym zainteresowaniem a poziomem merytorycznym dorównuje najlepszym wydawnictwom naukowym.
Społecznie i charytatywnie
Latem byliśmy patronem medialnym – a w praktyce czymś znacznie więcej – Rajdu do Bram Mazur. Zaangażowaliśmy się, bo wierzymy, że to projekt ludzi z ogromną pasją, mający realną szansę stać się wizytówką Pułtuska. Już dziś zapraszamy na II edycję w sierpniu 2026 roku.
1 listopada, jako jedyni dziennikarze, kwestowaliśmy na pułtuskim cmentarzu (wzorem lat ubiegłych – pamiętamy nawet 2-godzinne kwesty!), wspieraliśmy Szlachetną Paczkę, a już za chwilę ruszamy z dużą akcją wspierania i promowania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zrobimy to po raz 27!
Samorządy i niezależność
Niemal od początku współpracujemy z samorządami miejskim, powiatowym i gminnymi – niezależnie od barw politycznych i poglądów (no, może z wyjątkiem nielicznych „betonów”, policzalnych na palcach jednej ręki).
Przez te 27 lat nie zawsze zgadzaliśmy się ze wszystkimi samorządowcami we wszystkich sprawach dotyczących naszych Małych Ojczyzn. Zdecydowana większość rozumiała jednak – i rozumie – że lokalne media nie są od chwalenia władzy zawsze i wszędzie. Dobrzy samorządowcy wiedzą, że niezależne, obiektywne i patrzące na ręce media są sojusznikiem, dlatego zawsze staraliśmy się być konstruktywną opozycją.
Podsumowanie
Mijające lata to dla nas nie tylko statystyki i zasięgi (choć mamy się czym chwalić), ale przede wszystkim tysiące rozwiązanych spraw i interwencji, realizowanych na Waszą prośbę i w Waszym imieniu – wtedy, gdy inne ścieżki, ludzie i instytucje zawiodły.
Od blisko trzech dekad pokazujemy, że niezależne dziennikarstwo to nie slogany reklamowe, lecz codzienna praca: współpraca ze wszystkimi – także z władzą – przy jednoczesnym patrzeniu jej na ręce, wskazywaniu błędów i niedociągnięć. To bycie tam, gdzie dzieje się coś ważnego – od trudnych spraw społecznych, przez kulturę i historię, po wielkie akcje charytatywne.
Dziękujemy za 27 lat z nami. Za wsparcie. Za pochwały. Za konstruktywną krytykę, dzięki której się rozwijamy. I przede wszystkim za prawdziwe zaufanie, którego nie da się kupić.
Zespół redakcyjny
Pułtuskiej Gazety Powiatowej i pultusk24.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie