Reklama

Śp. Komendant Witold Swinarski był inicjatorem budowy obecnej komendy Państwowej Straży Pożarnej w Pułtusku

Historia pułtuskiego pożarnictwa, datowana na 1880 rok, to kronika ciągłego rozwoju – od pierwszych „sikawkowych”, przez dramatyczną powódź z 1979 roku, aż po nowoczesność. W samym centrum tych najważniejszych przemian stał bryg. w st. spocz. Witold Swinarski, który 27 stycznia 2026 roku odszedł na wieczną służbę.

Kiedy w 1979 roku ppłk poż. inż. Witold Swinarski obejmował funkcję Komendanta Rejonowego, Pułtusk zmagał się ze skutkami wielkiej powodzi. Żywioł nie oszczędził wówczas nawet samej siedziby strażaków. Komendant Swinarski zrozumiał, że aby formacja mogła skutecznie chronić miasto, potrzebuje fundamentów na miarę nowych czasów.

To właśnie jego determinacja sprawiła, że w maju 1988 roku ruszyła budowa nowej strażnicy przy ul. Daszyńskiego 19. To dzięki tamtemu zaangażowaniu, w czasach, gdy o materiały i fundusze było niezwykle trudno, rozpoczęła się budowa nowej komendy w miejscu obecnej siedziby, budowanej w dużej mierze w czynie społecznym. Dzięki temu dzisiejsza Komenda Powiatowa PSP i Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza mogą funkcjonować w nowoczesnym obiekcie, którego budowę Swinarski osobiście nadzorował przez lata swojej służby.

Służba komendanta Swinarskiego przypadła na przełomowe lata. Był liderem w czasie, gdy w 1992 roku powoływano Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą PSP w Pułtusku, kładąc podwaliny pod dzisiejszy system ratownictwa. Łączył w sobie wiele ról: był Komendantem Rejonowym, Zawodowej Straży Pożarnej oraz Komendantem Gminnym OSP. Ta wielofunkcyjność pozwalała mu doskonale rozumieć potrzeby zarówno strażaków zawodowych, jak i ochotników.

Mimo wysokich rang i ogromnej odpowiedzialności, Witold Swinarski zapisał się w pamięci podwładnych przede wszystkim jako człowiek. Ci, którzy z nim pracowali, wspominają go jako osobę nie tylko zdeterminowaną, ale też serdeczną, wesołą i życzliwą, człowieka, który dla każdego miał dobre słowo.

Zmarł po ciężkiej chorobie, pozostawiając po sobie nie tylko budynki i sztandary, ale przede wszystkim wdzięczność środowiska strażackiego. Jak podkreślają koledzy ze Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa w Pułtusku, Komendant Swinarski dołączył teraz do zastępów św. Floriana, kontynuując służbę w niebiosach.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama