Reklama

Rachunki grozy jeszcze wyższe. Teraz mieszkańcy pułtuskiej wyspy płacą 230 zł za podgrzanie metra wody!

Jedna z mieszkanek pułtuskiej „wyspy” rozpłakała się, kiedy zobaczyła aktualny rachunek za wodę. Inni mieszkańcy są równie zaszokowani i wstrząśnięci kwotami do zapłaty. Od czasu, kiedy pisaliśmy o „rachunkach grozy” wynikających z wysokich kosztów podgrzania jednego metra sześciennego ciepłej wody, czyli oscylujących w okolicach 170 złotych, te wzrosły do prawie do 230! Skąd ta podwyżka? – zastanawiają się mieszkańcy.

Przypominamy, że na październikowej sesji z 2025 roku odpowiedzi na temat cen udzielał dyrektor Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Grzegorz Falba, który podkreślał, że jest duża rozbieżność między ceną ustaloną przez Urząd Regulacji Energetyki a kwotą płaconą przez mieszkańców Piotra Skargi i Rynku:

„Spółka PEC dostarcza ciepło do budynków w gigadżulach, więc my nie wyceniamy ciepłej wody. Rozliczeń pomiędzy dostarczonym ciepłem na ogrzanie wody i mieszkania dokonuje zarządca budynku” - mówił Grzegorz Falba. - „Cena GJ dla tej grupy taryfowej, ustalona przez URE, wynosi 160 zł netto, natomiast do ogrzania 1 metra sześciennego wody potrzeba mniej więcej 0,3 – 04 GJ, czyli około 60 zł netto, więc w pierwszej kolejności mieszkańcy powinni o te rozliczania zapytać zarządcę danego budynku” – wyjaśniał w ubiegłym roku.

Reklama

Zarządcą tych budynków jest Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Pułtusku, które z kolei twierdzi, że „nie istnieje rozbieżność ceny energii cieplnej ustalonej przez Urząd Regulacji. Różna jest natomiast ilość ciepła potrzebna do zapewnienia ciepłej wody”. Mamy więc tu dwa odmienne stanowiska, co jednak nie wpływa na fakt, że rachunki są horrendalne.

Sprawę rachunków w tej części miasta wnosił radny tego rejonu Mirosław Szmeja, który zapowiedział, że podczas najbliższej komisji Rady Miejskiej zwróci się do Burmistrz Miasta Pułtusk Beaty Jóźwiak z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, a także o pomoc dla mieszkańców, którzy zastanawiają się, ile będą płacić za kolejne 3 miesiące. Do tematu będziemy wracać. Czy miasto znajdzie sposób, by pomóc mieszkańcom, zanim rachunki całkowicie ich pogrążą?

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/02/2026 15:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama