Pieniądze pozyskane na modernizację kanałków ucieszyły chyba wszystkich mieszkańców, liczących na to, że odzyskają one swój blask.
Obecnie trwają przygotowania do inwestycji, ale czy idą one w dobrą stronę? Widząc pustynię, jaka pozostała po wycince WSZYSTKICH drzew rosnących przed mostem dla pieszych, strach pomyśleć, w jaką stronę pójdzie inwestycja i jak będzie wyglądało miasto.
Drzewa rosnące na tym odcinku swoimi korzeniami wzmacniały skarpę kanału od południowej strony, a razem z drzewami z parku Domu Polonii tworzyły przyjemną, zacienioną aleję spacerową. Alei już nie ma, podobnie jak drzew przy Domu Kultury. Komu w Pułtusku przeszkadzają drzewa? Dlaczego coraz więcej części zielonego niegdyś miasta wygląda jak betonowa pustynia?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze