Reklama

Sprzeciw pułtuskich wodniaków wobec dodatkowych ograniczeń wprowadzonych przez Urząd Żeglugi Śródlądowej w Bydgoszczy - co mówią mieszkańcy? | Kurier MazowieckiTVPLINK.

30/07/2024 10:05

We wczorajszym wydaniu Kuriera Mazowieckiego, emitowanego na antenie TVP3, ponownie pojawił się Pułtusk. Tematem ostatniego odcinka programu informacyjnego były ograniczenia prędkości wprowadzone w ostatnim czasie na rzece Narew.

Wprowadzenie dodatkowych ograniczeń wywołało sprzeciw pułtuskich wodniaków. Argumentują to m.in. tym, że rzeka jest dla naszego miasta jedną z głównych atrakcji turystycznych, a tak restrykcyjne ograniczenia zniechęcą turystów. Urząd Żeglugi Śródlądowej w Bydgoszczy, który wprowadził ograniczenia, informuje, że zostały one wdrożone dla bezpieczeństwa osób korzystających z rzeki oraz dla ochrony linii brzegowej. Co na ten temat mówią pułtuszczanie? W materiale kuriera mazowieckiego możemy wysłuchać stanowiska Sławomira Kazimierczaka, Adama Knochowskiego i Piotra Socharskiego. 

Link do programu zamieszczamy poniżej: https://warszawa.tvp.pl/79539627/29072024

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tomek Janiszewski 2024-07-30 23:28:56

    To nie są żadni wodniacy tylko dziani goście co to pokupowali sobie ryczące przedłużacze własnego ego i mają teraz pretensje że zabroniono im rozbijać się po rzece ile fabryka dała.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek Janiszewski 2024-08-02 09:59:33

    Poza tym mam dobrą radę dla Pułtuskiego Klubu Wodniaków: jeżeli cel jego istnienia , o którym można dowiedzieć się pod: https://rejestr.io/krs/268107/pultuski-klub-wodniakow A) wychowanie dzieci, młodzieży i dorosłych zgodnie z najlepszymi zasadami praktyki morskiej i kultury marynistycznej oraz propagowanie działań na rzecz ochrony przyrody i środowiska wodnego. jest wciąż aktualny - to niech czem prędzej znajdzie na miejsce pana Knochowskiego nowego rzecznika, prawdomównego i kompetentnego. A jeżeli niestety znaleźć nie zdoła - to przynajmniej na takiego, który potrafi kłamać inteligentnie. Gdyby bowiem przerażająca wizja: – Wprowadzenie tego ograniczenia spowoduje śmierć turystyki na terenie Pułtuska i okolic. Niestety turystyka jest takim obszarem, z którego Pułtusk bardzo dużo czerpie. Ludzie, którzy przyjeżdżają z Zalewu Zegrzyńskiego zostawiają dużo pieniążków. Zahamowanie turystyki wodnej spowoduje zarastanie rzeki, co spowoduje, że ta rzeka przestanie istnieć – ocenił Adam Knochowski, rzecznik Pułtuskiego Klubu Wodniaków. z jaką można zapoznać się także pod: https://warszawa.tvp.pl/79536342/nowe-ograniczenie-predkosci-na-narwi-motorowodniacy-protestuja miałaby się spełnić - to już od kilkudziesięciu lat dwa kilometry rzeki, na których obowiązywało, obowiązuje i nadal ma obowiązywać ograniczenie szybkości do 6km/h powinny być całkowicie zarośnięte nieprzebytym zielskiem, a woda utorowałaby sobie drogę chyba przez najdłuższy w Europie rynek wybrukowany w kociełby, na których żadne zielsko nie wyrośnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama