Drogie panie, przestańcie żyć złudzeniami. Porzućcie wiarę w portale randkowe, swatów-znajomych czy szybkie randki na pułtuskim rynku 14 lutego. Prawdziwy romans dzieje się na Waszych oczach, w romantycznych okolicznościach przyrody Wenecji Mazowsza!
Tuż przy słynnym mostku zakochanych (przypadek? Nie sądzę!) niezidentyfikowany lokalny Pan Kopciuszek, uciekając w popłochu zgubił swój pantofel.
Przed czym uciekał? Być może przed samotną północą na wyludnionych ulicach naszego miasta. A może uznał, że poziom romantyzmu w opustoszałym Pułtusku, subtelnie oświetlonym blaskiem miejskich latarni, jest wysoki do tego stopnia, że dosłownie wyrwało go z butów…? A może my się nie znamy i to po prostu nowoczesna forma wyznania miłości - "Oddam ci serce i… prawego pantofla…”?
Nie dowiemy się, dopóki go nie znajdziemy…
Nasz apel!
Drogi Panie Kopciuszku! Jeśli to czytasz – Twoja księżniczka na pewno gdzieś czeka. Daj znać czy historia skończyła się happy endem.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze