Obwodnica Pułtuska jest najdłuższą obwodnicą na Mazowszu, ale też najbardziej wyczekiwaną w tym regionie inwestycją. Dziś mieliśmy okazję jechać częścią jej trasy w ramach wizyty technicznej zorganizowanej dla dziennikarzy. Dla kierowców oraz mieszkańców Pułtuska mamy bardzo dobre informacje.
W dzisiejszej wizycie technicznej uczestniczyli przedstawiciele inwestora – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowej i Autostrad oraz wykonawcy – firmy Strabag: Jarosław Wąsowski – dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA, Bartłomiej Ratyński – zastępca dyrektora ds inwestycji, Maciej Tomaszewski – rzecznik prasowy firmy Strabag, inżynier kontraktu Marek Kamiński, Aneta Stanecka – kierownik projektu oraz rzeczniczka prasowa GDDKiA Małgorzata Tartnowska.
Wizytę rozpoczęliśmy na kładce pieszo-rowerowej w Lipie, skąd przeszliśmy na obiekt WD 12 – z widokiem na część obwodnicy dwujezdniową w kierunku Warszawy oraz rozjazdy w kierunku Ostrołęki DK 61oraz Szczytna DK 57, a następnie pojechaliśmy w stronę południową w kierunku na Warszawę.
Drogowcy podczas spotkania przekazali najważniejszą informację, a mianowicie, że kierowcy będą mogli podróżować tą trasą jeszcze przed wakacjami, czyli w czerwcu.
Obecnie na obwodnicy trwają ostatnie prace, związane z wykonaniem oznakowania, urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. Zaawansowanie robót wynosi 84 proc. – Po zakończeniu i odbiorze wszystkich prac oraz uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie będziemy mogli udostępnić obwodnicę do ruchu. Planujemy, że stanie się to jeszcze w tym miesiącu – informuje Małgorzata Tarnowska.
– W ramach inwestycji powstaje 16,8 km nowego, dwujezdniowego fragmentu DK61 omijającego Pułtusk po zachodniej stronie oraz blisko 3 km jednojezdniowej DK57 poprowadzonej nowym śladem i omijającej miejscowości Kleszewo oraz Przemiarowo. Powstały cztery węzły (Kacice, Pułtusk Południe, Pułtusk Północ i Lipa), a także drogi równoległe do obsługi przyległego terenu, urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze