Wczorajsza nasza informacja o tym, że specjalna firma będzie zajmować się promocją remontu kanałków i weźmie za to prawie 40.000 zł od jednego z najbardziej zadłużonych miast w Polsce, to primaaprilisowy żart!
Okazuje się, że żart powstał w wydziale promocji i wielu w niego uwierzyło, co dobrze świadczy o jego autorach.
My jednak tak już wiele rzeczy widzieliśmy, że od razu wychwyciliśmy parę aspektów które w znakomicie przemyślanym żarcie od razu wskazały, że co jest nie tak. Oto co nasze czujne oko wychwyciło:
Mając to wszystko na uwadze, nasuwa się pytanie, jaki byłby sens wybierać formę z Serocka i płacić jej niemalże 40.000 zł za robienie tego, co robić może bez najmniejszego problemu wydział promocji.
Wielu mieszkańców naszego miasta czytając nasz wczorajszy tekst na ten temat dało się nabrać. My się nie daliśmy! To primaaprilisowy żart!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze