Wszystko wskazuje na to, że do dawnych kontenerów PCK nadal można wrzucać ubrania. Dzisiaj - w Dniu Recyklingu - dwoje pracowników porządkowało te stojące m.in. przy ul. Benedyktyńskiej.
W ubiegłym roku pisaliśmy o likwidacji kontenerów na odzież oznaczonych znakiem PCK. Powodem takiej decyzji było wrzucanie do pojemników tekstyliów coraz gorszej jakości i znaczny wzrost kosztów ich utylizacji. Miało to związek z obowiązkiem selektywnej zbiórki wprowadzonej od 1 stycznia 2025 r – informował Zarząd Główny Polskiego Czerwonego Krzyża.
Z Pułtuska kontenery na ubrania jednak nie zniknęły. I jak widać nadal można wrzucać do nich odzież. Dzisiaj w naszej obecności pojemniki przy ul. Benedyktyńskiej były opróżniane. Gdzie trafią ubrania?
- Do Skarżyska - Kamiennej - słyszymy. - Do sortowni. My robimy pierwszy sort, a tam sortowane jest dokładniej. Jak się coś nadaje, idzie do potrzebujących.
Firmą, która kontenery przejęła jest Wtórpol. „Od ponad 30 lat sprzątamy polskie szafy” - tak reklamuje się na stronie internetowej.
- Pojemników jest dużo, stoją m.in. przy ulicach Sarbińskiego, Piaskowej, Benedyktyńskiej, Baltazara, Traugutta, Kolejowej, Warszawskiej, Wojska Polskiego, KEN, Jana Pawła - opowiadają nasi rozmówcy - Pani Agnieszka i Pan Marcin.
Jak często pojemniki będą wybierane?
- W Pułtusku jesteśmy dzisiaj pierwszy raz. Teraz ubrania będą wybierane co trzy tygodnie - informują.
Podczas naszej rozmowy pod kontenery podjechała Straż Miejska. - Tam na Warszawskiej też będziecie? - zapytały strażniczki miejskie. – Będziemy! Będziemy! Kończymy to i jedziemy dalej! – odparli zapełniając ostatnie niebieski worki.
A my mamy nadzieję, że obrazków z porozrzucanymi butami, torbami, skarpetami etc. więcej na pułtuskich ulicach nie zobaczymy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze