Reklama

Strażacy OSP w Grabówcu uratowali uwięzionego łabędzia zamarzniętego na rzece

W sobotnie wczesne popołudnie rozdzwoniły się telefony na pułtuską straż. Zaniepokojeni spacerowicze zgłosili, że niedaleko mostu dla pieszych przymarzł do lodu łabędź i nie był w stanie samodzielnie się uwolnić.

Na miejsce zdarzenia skierowano strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabówcu. Po dojechaniu nad rzekę ratownicy podjęli decyzję o zwodowaniu łodzi i przepłynięciu na drugą stronę Narwi, gdzie znajdował się uwięziony ptak. Przy użyciu podręcznego sprzętu ostrożnie odkuli go z lodowej tafli.

Po uwolnieniu łabędzia akcja jeszcze się nie zakończyła. Po powrocie na przystań okazało się, że do skrzydeł ptaka nadal przyklejone są grube kawałki lodu, które również wymagały usunięcia. Ratownicy z dużą ostrożnością skuwali zamarzniętą taflę, dbając o to, by nie wyrządzić zwierzęciu krzywdy.

Reklama

Po zakończeniu działań łabędź został przekazany Straży Miejskiej. O dalszych losach łabędzia będziemy informować. 

Zima jest dla łabędzi wyjątkowo trudnym okresem. Silne mrozy powodują zamarzanie rzek i zbiorników wodnych, co ogranicza ptakom dostęp do pożywienia i miejsc odpoczynku. Zdarza się również, że łabędzie przymarzają do lodu, zwłaszcza gdy są osłabione lub długo przebywają w jednym miejscu. Dodatkowym zagrożeniem jest dokarmianie ptaków niewłaściwym pokarmem, takim jak chleb, który osłabia ich organizm i może prowadzić do chorób. W skrajnych warunkach zimowych brak szybkiej pomocy człowieka może stanowić dla łabędzi realne zagrożenie życia.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/01/2026 18:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama