Nadleśnictwo Pułtusk opublikowało na swoim profilu na Facebooku ważne ostrzeżenie dla kierowców, poparte wymownym zdjęciem dzika przebiegającego w pobliżu siedziby jednostki. Statystyki są nieubłagane - do większości kolizji z udziałem dzikich zwierząt dochodzi o świcie oraz o zmierzchu. Dlaczego te godziny są krytyczne?
Zwierzęta, takie jak dziki, sarny czy jelenie, wykazują największą aktywność właśnie w okresach przejściowych. Przemieszczają się wtedy między żerowiskami a miejscami odpoczynku. Sytuację pogarsza zjawisko olśnienia – niskie słońce oślepia kierowców, drastycznie ograniczając widoczność pobocza. W szarówce kontury zwierząt zlewają się z otoczeniem, a jedynym znakiem ostrzegawczym bywa odblask oczu w światłach reflektorów.
Jak uniknąć zagrożenia? Leśnicy przypominają o kilku kluczowych zasadach:
Zwolnij - prędkość 60 km/h zamiast 90 km/h daje bezcenny czas na reakcję.
Jeśli drogę przebiegło jedno zwierzę, niemal pewne jest, że za chwilę pojawią się kolejne. Zawsze hamuj po zauważeniu pierwszego osobnika.
Krótki sygnał dźwiękowy jest skuteczniejszy niż mruganie światłami, które może sparaliżować zwierzę na środku drogi.
Patrz na znaki znak A-18b (zwierzęta dzikie) wskazuje realne szlaki migracji, a nie przypadkowe miejsca.
Gdy zderzenie jest nieuniknione
W sytuacji podbramkowej eksperci radzą: hamuj zdecydowanie, ale unikaj gwałtownych skrętów kierownicą. Próba ominięcia zwierzęcia za wszelką cenę często kończy się uderzeniem w drzewo lub czołowym zderzeniem z innym pojazdem, co niesie ze sobą znacznie tragiczniejsze skutki.
Drogi wokół Pułtuska to naturalne korytarze ekologiczne. Leśnicy apelują o zdjęcie nogi z gazu i wzmożoną czujność.
Autor zdjęcia: J. Miziołek
Źródło: Nadleśnictwo Pułtusk (profil Facebook)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze