Wiosna w lesie to czas, kiedy przyroda budzi się do życia. Wśród wielu zmian, które zachodzą o tej porze roku, szczególne miejsce zajmuje pojawienie się młodych dzików. To właśnie teraz, na przełomie marca, kwietnia i maja, rozpoczyna się okres wyproszeń, czyli przychodzenia na świat nowych osobników.
Zanim jednak młode się urodzą, locha przygotowuje dla nich specjalne schronienie. Jest nim barłóg – rodzaj leśnego gniazda zbudowanego z traw, liści, gałęzi i ściółki. Wybiera miejsce spokojne, dobrze osłonięte i trudno dostępne, najczęściej w gęstwinach lub trzcinowiskach. To właśnie tam powstaje bezpieczna przestrzeń, w której przychodzą na świat młode.
W jednym miocie rodzi się zazwyczaj od kilku do nawet kilkunastu warchlaków. Tuż po urodzeniu są niewielkie i bezbronne, ale mają bardzo charakterystyczny wygląd. Ich ciało pokrywają jasne, podłużne pasy, które działają jak naturalny kamuflaż i pozwalają im niemal zniknąć wśród traw i leśnej roślinności. To właśnie od tych pasków młode dziki nazywane są potocznie pasiakami.
W pierwszych dniach życia młode pozostają w ukryciu i praktycznie nie opuszczają barłogu. W sytuacji zagrożenia instynktownie nieruchomieją, co znacząco zwiększa ich szanse na pozostanie niezauważonym. Locha przez cały ten czas przebywa w pobliżu, uważnie obserwując otoczenie i reagując na każdy niepokojący bodziec. Jej czujność i opiekuńczość są w tym okresie szczególnie widoczne — to od niej zależy bezpieczeństwo całego miotu.
W miarę upływu dni młode zaczynają nabierać sił i stopniowo opuszczają barłóg. Podążają wtedy za matką, ucząc się rozpoznawania zapachów, zdobywania pokarmu i poruszania się w leśnym środowisku. To pierwszy etap ich samodzielności, choć przez długi czas pozostają pod ścisłą opieką lochy. Samice wraz z młodymi tworzą grupy rodzinne, zwane watahami, w których młode uczą się zasad funkcjonowania w naturze.
To właśnie w tym okresie możemy je spotkać w lesie. Warto jednak pamiętać, że choć pasiaki mogą wydawać się „słodkie” i niegroźne, ich obecność zawsze oznacza, że w pobliżu znajduje się locha. A ta, kierując się instynktem, może zdecydowanie reagować w obronie potomstwa. Dlatego podczas wiosennych spacerów warto zachować szczególną uważność. Nie należy podchodzić do młodych, dotykać ich ani próbować robić zdjęć z bliska. Jeśli natrafimy na miejsce, które może być barłogiem lub zauważymy młode dziki, najlepiej spokojnie się wycofać i pozostawić zwierzęta w spokoju. W tym okresie warto również prowadzić psy na smyczy i unikać wchodzenia w gęste zarośla.
Wiosenny las nie zawsze odsłania swoje tajemnice od razu. Często to, co najważniejsze, pozostaje ukryte wśród traw, gałęzi i leśnej ściółki. Właśnie tam, z dala od wzroku człowieka, zaczyna się nowe życie — jeden z pierwszych sygnałów, że przyroda na dobre weszła w kolejny cykl.
Katarzyna Dudek
Łowczy Okręgowy Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Ciechanowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze