Reklama

Co w lesie piszczy? … A kto jako jeden z pierwszych przychodzi na świat?

18/04/2026 09:00

Wiosna w lesie to czas, kiedy przyroda budzi się do życia. Wśród wielu zmian, które zachodzą o tej porze roku, szczególne miejsce zajmuje pojawienie się młodych dzików. To właśnie teraz, na przełomie marca, kwietnia i maja, rozpoczyna się okres wyproszeń, czyli przychodzenia na świat nowych osobników.

Zanim jednak młode się urodzą, locha przygotowuje dla nich specjalne schronienie. Jest nim barłóg – rodzaj leśnego gniazda zbudowanego z traw, liści, gałęzi i ściółki. Wybiera miejsce spokojne, dobrze osłonięte i trudno dostępne, najczęściej w gęstwinach lub trzcinowiskach. To właśnie tam powstaje bezpieczna przestrzeń, w której przychodzą na świat młode.

W jednym miocie rodzi się zazwyczaj od kilku do nawet kilkunastu warchlaków. Tuż po urodzeniu są niewielkie i bezbronne, ale mają bardzo charakterystyczny wygląd. Ich ciało pokrywają jasne, podłużne pasy, które działają jak naturalny kamuflaż i pozwalają im niemal zniknąć wśród traw i leśnej roślinności. To właśnie od tych pasków młode dziki nazywane są potocznie pasiakami.

Reklama

W pierwszych dniach życia młode pozostają w ukryciu i praktycznie nie opuszczają barłogu. W sytuacji zagrożenia instynktownie nieruchomieją, co znacząco zwiększa ich szanse na pozostanie niezauważonym. Locha przez cały ten czas przebywa w pobliżu, uważnie obserwując otoczenie i reagując na każdy niepokojący bodziec. Jej czujność i opiekuńczość są w tym okresie szczególnie widoczne — to od niej zależy bezpieczeństwo całego miotu.

W miarę upływu dni młode zaczynają nabierać sił i stopniowo opuszczają barłóg. Podążają wtedy za matką, ucząc się rozpoznawania zapachów, zdobywania pokarmu i poruszania się w leśnym środowisku. To pierwszy etap ich samodzielności, choć przez długi czas pozostają pod ścisłą opieką lochy. Samice wraz z młodymi tworzą grupy rodzinne, zwane watahami, w których młode uczą się zasad funkcjonowania w naturze.

Reklama

To właśnie w tym okresie możemy je spotkać w lesie. Warto jednak pamiętać, że choć pasiaki mogą wydawać się „słodkie” i niegroźne, ich obecność zawsze oznacza, że w pobliżu znajduje się locha. A ta, kierując się instynktem, może zdecydowanie reagować w obronie potomstwa. Dlatego podczas wiosennych spacerów warto zachować szczególną uważność. Nie należy podchodzić do młodych, dotykać ich ani próbować robić zdjęć z bliska. Jeśli natrafimy na miejsce, które może być barłogiem lub zauważymy młode dziki, najlepiej spokojnie się wycofać i pozostawić zwierzęta w spokoju. W tym okresie warto również prowadzić psy na smyczy i unikać wchodzenia w gęste zarośla.

Wiosenny las nie zawsze odsłania swoje tajemnice od razu. Często to, co najważniejsze, pozostaje ukryte wśród traw, gałęzi i leśnej ściółki. Właśnie tam, z dala od wzroku człowieka, zaczyna się nowe życie — jeden z pierwszych sygnałów, że przyroda na dobre weszła w kolejny cykl.

Reklama

Katarzyna Dudek

Łowczy Okręgowy Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Ciechanowie

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama