Reklama

50 lat po maturze – zjazd absolwentów 1976 ZSZ im. Jana Ruszkowskiego w Pułtusku

„Czy można kochać mury, czy można kochać boiska i sale? Jeśli odpowiem, że tak, nie pomylę się wcale...” – te słowa Zofii Wróbel usłyszeli dziś absolwenci Zespołu Szkół Zawodowych im. Jana Ruszkowskiego w Pułtusku, którzy spotkali się w swojej dawnej szkole z wyjątkowego powodu – 50. rocznicy zakończenia tego etapu edukacji.

Choć minęło pół wieku i każde z nich poszło w swoją stronę, nie zatracili ducha koleżeństwa, a miłość do szkoły i wielki szacunek czuć było na każdym kroku.

Absolwentom z rocznika 1976 towarzyszył obecny wicedyrektor szkoły Paweł Kiela oraz nauczyciele: Zofia Wróbel, Irena Łapińska, p. Grzybowska, Tadeusz Miłoszewski i Józef Gryc, powitani z należytym szacunkiem przez dawnych uczniów.

Spotkanie rozpoczęło się w odmienionej, bardzo nowoczesnej szkole – zupełnie innej od tej, którą pamiętali. Nie zmieniło się jedno – ogromna sympatia, wzajemna życzliwość i piękne wspomnienia.

Reklama

Szkoła przygotowała dla absolwentów film przedstawiający jej historię, sami zaś uczestnicy dzisiejszego spotkania przynieśli zdjęcia z czasów szkolnych.

Niespodzianki przygotowała też kadra pedagogiczna – pani Zofia Wróbel przedstawiła statystyki dotyczące rocznika 1976. I tak, w 1976 roku technikum radiowo-telewizyjne ukończyły 102 osoby: 32 z klasy 5A – wychowawczyni Zofia Wróbel, 32 z klasy 5B – wychowawca śp. Kazimierz Turkawka, 38 osób z klasy 5C – wychowawca Andrzej Grzybowski. W tym samym roku mury szkoły opuściła również klasa technikum mechanicznego (wychowawca śp. Zbigniew Ruszkiewicz) w liczbie 36 osób.– Łącznie 138 osób, specjalistów techników na poziomie szkoły średniej. Ponadto 28 osób ukończyło technikum mechaniczne dla pracujących. – Razem 166 osób. Taki jest plon tej szkoły – podsumowała Zofia Wróbel.

Reklama

Choć nie było dzwonka przywołującego na lekcję, uczniowie nie uniknęli „przepytywanki”, o co zadbała polonistka, pani Irena Łapińska, która przygotowała quiz literacko-kulturalny. Szkoda, że nie było ocen, bo byłoby wiele piątek, a nawet szóstek!

Po obiedzie w Domu Polonii wszyscy udali się na cmentarz, aby zapalić znicze i złożyć kwiaty na grobach nauczycieli, którzy już odeszli.

W planach na resztę dnia znalazło się jeszcze ognisko, rejs gondolą i przede wszystkim dobra zabawa z koleżankami i kolegami z klasy. Serdecznie dziękujemy za zaproszenie na to wyjątkowe spotkanie i życzymy udanej zabawy!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama