Ostatni tydzień sierpnia przyniósł sporo pracy dla strażaków z powiatu pułtuskiego. W dniach 24–30 sierpnia 2026 roku jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych interweniowały łącznie 20 razy. Podsumowanie tygodnia zdominował tragiczny w skutkach wypadek drogowy.
Czarna sobota na drogach powiatu
Do najgroźniejszego zdarzenia doszło w sobotę, 29 sierpnia, na drodze wojewódzkiej w miejscowości Topolnica (gm. Zatory). Samochód osobowy zderzył się tam z autem ciężarowym. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy (dwa z JRG Pułtusk oraz OSP Pniewo i OSP Drwały – łącznie 20 ratowników). Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby wydobyć kierowcę z zakleszczonego pojazdu osobowego. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń jedna osoba poniosła śmierć. Tego samego dnia druhowie z OSP Pniewo usuwali jeszcze plamę płynów eksploatacyjnych z jezdni w tej samej miejscowości.
To nie był jedyny wypadek w tym okresie. We wtorek, 25 sierpnia, na ulicy Warszawskiej w Pułtusku zderzyły się dwa samochody osobowe. Cztery zastępy straży (trzy z JRG i jeden z OSP Pułtusk) zabezpieczały miejsce zdarzenia, w którym poszkodowane zostały dwie osoby. Z kolei w Gzowie (gm. Pokrzywnica) auto osobowe zjechało do rowu, a w samej Pokrzywnicy przy ulicy Spokojnej doszło do kolizji osobówki z ciężarówką – na szczęście w obu tych zdarzeniach nikt nie ucierpiał.
Pożary, alarmy i nietypowe zgłoszenia
Tydzień rozpoczął się od interwencji w Pułtusku. 24 sierpnia strażacy ugasili pożar kontenera na śmieci przy ulicy 17 sierpnia. Tego samego dnia trzy zastępy z JRG wyjechały do przedszkola przy ulicy 17 stycznia, gdzie wyczuwalny był zapach spalenizny. Winowajcą okazał się spalony silnik windy wewnątrz budynku.
W sobotę, 29 sierpnia, służby odebrały również zgłoszenie o zapachu gazu w Stawinodze (gm. Zatory). Okazało się, że doszło tam do uszkodzenia kuchenki gazowej. Z kolei w Pułtusku przy Alei Tysiąclecia dwa zastępy JRG zostały wezwane do mężczyzny siedzącego na krawędzi dachu byłej jednostki wojskowej. Sytuacja zakończyła się bezpiecznie – mężczyzna zszedł na dół sam jeszcze przed przyjazdem ratowników. Druhowie pomagali też w transporcie pacjenta do karetki z ZOL-u w Tąsewach (gm. Gzy) oraz gasili pożar trawy w Zatorach.
Walczyli ze skutkami pogody i owadami
Poza wypadkami i pożarami, strażacy mierzyli się z anomaliami pogodowymi. Silny wiatr łamał drzewa i gałęzie, co wymusiło 6 interwencji związanych z udrażnianiem dróg i zabezpieczaniem terenu w miejscowościach: Gzowo, Drwały, Pułtusk, Mieszki-Leśniki, Ostrzeniewo oraz Golądkowo. W Kleszewie (gm. Pułtusk) wypompowywano wodę z zalanej posesji.
Dopełnieniem pracowitego tygodnia były dwa zgłoszenia dotyczące niebezpiecznych gniazd owadów błonkoskrzydłych w Skórnicach i Budach Ciepielińskich. Strażacy usunęli zagrożenie z budynków, w których przebywały osoby o ograniczonej zdolności poruszania się.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze