Reklama

W Pułtusku tempo zmian jest tak zawrotne, że mieszkańcy mijając się na ulicy, zamiast „dzień dobry” pytają „kto teraz?”.

Koalicja PSL-PiS sunie przez miasto niczym buldożer, nie zważając na nic. Wróbelki słyszały, że teraz jeden wiceburmistrz to za mało na taką dynamikę – podobno w planach jest zatrudnienie drugiego zastępcy. To genialne posunięcie, tym bardziej że każdy z koalicjantów, nie tylko w powiecie, ale i w mieście powinien mieć swoich wysoko postawionych reprezentantów, w końcu jak koalicja, to koalicja i jakaś sprawiedliwość musi być! Lekką przeszkodą, zdaniem wróbelków, może być taki drobiazg, jak ogromne i rosnące zadłużenie oraz wiele potrzeb mieszkańców, na które od lat nie ma pieniędzy. Chyba że inżynierowie tej koalicji są takimi wizjonerami, że drugi zastępca będzie pracował prospołecznie, w ramach wolontariatu – i to by miało sens! Kolejne ręce do pracy, w dodatku bez dociążania podatników kwotą ok. 20 tys. miesiąc w miesiąc? W takim przypadku – czemu nie? No, chyba że znajdą się na niego (lub na nią), jakieś rządowe pieniądze z jakiegoś programu, na przykład „Zastępca burmistrza +”.

A po jeszcze jednego"Wróbelka" mozecie sięgnąć do aktualnego wydania Pułtuskiej Gazety Powiatowej, dostępnej od wtorku 3 marca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/03/2026 18:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama