28 marca br. w Kozerkach podpisano oficjalną umowę pomiędzy Mariuszem Krawczyńskim, a Diane Lewandowski, czym zatwierdzono organizację pierwszego historycznego campu Carlos Alcaraz Academy w Polsce.
- Bardzo się cieszę, że sprawnie udało nam się podpisać umowę z kortami tenisowymi w Kozerkach i już oficjalnie mogę potwierdzić, że w dniach 24-28 sierpnia startujemy z pierwszym obozem Carlosa Alcaraza w Polsce. Czemu wybór padł na Kozerki? - Spośród wszystkich ofert jakie zebraliśmy, Korty Tenisowe Kozerki posiadają bardzo nowoczesną infrastrukturę i znajdują się w samym centrum Polski, przy czym przedstawiły nam bardzo korzystną ofertę.
Skąd pomysł na Camp Akademii Carlosa Alcaraza?
- Przebywając w Hiszpanii poznałem zarówno trenerów jak i samego Carlosa. Bardzo spodobało mi się ich podejście oraz spojrzenie na ten sport. Od razu w mojej głowie zrodziła się myśl czemu nie spróbować w Polsce” – kontynuuje Mariusz Krawczyński. – Osobiście uważam, że wymiana spostrzeżeń oraz doświadczeń to nauka, która pozwala nam stawać się coraz lepszymi w tym co robimy zarówno w biznesie jak i sporcie, właściwie w każdym aspekcie życia.
5-dniowy Camp Carlos Alcaraz Academy przeznaczony zarówno dla dzieci jak i dorosłych, zawierał będzie wyjątkowy program oparty na metodologii treningowej najmłodszego Mistrza Świata. Treningi będą prowadzone przez wyselekcjonowanych i certyfikowanych trenerów z Akademii, będących w ścisłym otoczeniu Alcaraza. Przygotowany jest również szereg niespodzianek dla uczestników, ale o tym organizator będzie informował bliżej terminu rozpoczęcia. Dotychczas Campy Akademii cieszą się niezwykłą popularnością w Stanach Zjednoczonych i Australii.
Carlos Alcaraz w wieku 19 lat został najmłodszym Mistrzem Świata. Siedmiokrotnie zwyciężył turniej Wielkiego Szlema. Dziś, mając 23 lata jest ciągle nr 1 w rankingach ATP.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze