Za sześć miesięcy jego urocze cętki znikną, a on będzie przypominał jakby ktoś założył mu niedopasowany garnitur ze zbyt krótką marynarką i spodniami oraz białą koszulę… Rodzina płockiego ogrodu zoologicznego powiększyła się o kogoś absolutnie wyjątkowego! – To historyczne wydarzenie! – z zachwytem pisze ogród zoologiczny.
W płockim ZOO Krissy (czyli Krystyna) urodziła dziecko. Dziecko niezwykłe, bo krytycznie zagrożonego wyginięciem tapira malajskiego. To pierwszy przedstawiciel tego gatunku urodzony w Polsce. Od „malucha” trudno oderwać wzrok. Jak śmieje się zoo, chłopak już jest małym celebrytą uwielbianym przez pracowników i odwiedzających.
Młody samiec przyszedł na świat 17 czerwca. Po urodzeniu ważył 10,5 kg, a po niespełna miesiącu skromne… 30! Ciąża trwała 13 miesięcy i 10 dni.
Narodziny tapira malajskiego to prawdziwy cud natury i ogromny sukces hodowlany. Wydarzenie ma szczególne znaczenie ze względu na drastycznie malejącą populację tego gatunku na wolności, co czyni go również rzadkością w ogrodach zoologicznych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy na całym świecie urodziło się zaledwie 7 tapirzych maluchów. W samej Europie pojawiły się tylko trzy – płocki tapir jest czwarty!
Wakacje to świetna okazja, żeby odwiedzić małą gwiazdę. ZOO w Płocku, działające nieprzerwanie od 1951 roku i opiekujące się około 5 tysiącami zwierząt z 450 gatunków, zaprasza do podziwiania malucha. Ogród jest czynny codziennie w godzinach 9:00-19:00 (kasy biletowe pracują od 9:00 do 18:00).
Jak rośnie tapir możecie obserwować na FB ZOO Płock.
Rośnij zdrowo! Maluchu! :)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze