Reklama

Pułtusk drugi zastępca burmistrza budzi spór radni liczą koszty i pytają o sens decyzji

​​​​​​​Od 9 marca w pułtuskim ratuszu urzęduje nowa zastępczyni burmistrza, którą została, zarządzeniem Burmistrza Miasta Pułtusk Beaty Jóźwiak z 6 marca, Anna Natasza Ignatowicz, związana ze środowiskiem PiS.

Decyzja została podjęta na podstawie m.in. ustawy o samorządzie gminnym oraz Kodeksu pracy. W historii pułtuskiego samorządu sytuacja, kiedy burmistrz ma dwóch zastępców, ma miejsce po raz pierwszy. W mieście sąsiednim, większym od Pułtuska Wyszkowie, podjęto się takiego eksperymentu po ostatnich wyborach samorządowych – nowy burmistrz powołał jednego zastępcę ze swojego lokalnego komitetu, drugiego z PiS. W tym roku jednak, po dwóch latach urzędowania dwóch burmistrzów, powrócono do sprawdzonego, poprzedniego rozwiązania, czyli jeden burmistrz i jeden zastępca.

A co o powołaniu drugiego zastępcy sądzą nasi samorządowcy? Na skrzynki mailowe wysłaliśmy zapytania do przewodniczących klubów radnych PiS i PSL Sławomira Krysiaka oraz Andrzeja Wydry, zapytaliśmy również o Przewodniczącego Klubu Radnych „Aktywni dla Pułtuska” Adama Ciskowskiego, Przewodniczącego Rady Miejskiej Łukasza Skarżyńskiego, Radnego Rady Miejskiej Adama Prewęckiego oraz Marzenę Cendrowską z Koalicji Obywatelskiej. Publikujemy wszystkie wypowiedzi, które otrzymaliśmy do poniedziałku 9 marca.

Reklama

 

Stanowisko Klubu „Aktywni dla Pułtuska” w sprawie powołania drugiego zastępcy burmistrza przesłał nam Adam Ciskowski

Klub radnych „Aktywni dla Pułtuska” nie popiera decyzji o powołaniu drugiego zastępcy burmistrza miasta Pułtusk. W naszej ocenie jest to stanowisko, które w obecnej sytuacji finansowej miasta nie znajduje uzasadnienia. Pułtusk nie należy do najbogatszych samorządów, a budżet miasta ma swoje ograniczenia. Każda złotówka powinna być wydawana w sposób odpowiedzialny i przede wszystkim odpowiadać na realne potrzeby mieszkańców. Tymczasem mieszkańcy od dawna zgłaszają wiele podstawowych problemów, które wymagają pilnych inwestycji – brakuje nowych latarni, ławek i koszy na śmieci, drogi wymagają naprawy, a wiele miejsc poprawy czystości. Utrzymanie stanowiska drugiego zastępcy burmistrza to koszt przekraczający 10 tysięcy złotych miesięcznie. W naszej opinii są to środki, które można byłoby przeznaczyć na poprawę codziennego funkcjonowania miasta oraz realizację oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji. Podkreślamy również, że nasze stanowisko nie jest wyrażane bez wiedzy, analizy i wcześniejszych konsultacji. Przed powstaniem nowej koalicji odbyliśmy wiele rozmów z Panią Burmistrz, z których jasno wynikało, że do tej pory nie widziała potrzeby powoływania drugiego zastępcy. Dlatego też obecnie trudno nam zrozumieć tak nagłą zmianę decyzji. Nie znamy również powodów, które miałyby uzasadniać utworzenie tego stanowiska. Nie zostały nam przedstawione kwalifikacje nowego pracownika urzędu, jego kompetencje, a przede wszystkim szczegółowy zakres obowiązków, które miałby realizować. Uważamy także, że zakres obowiązków w Urzędzie Miejskim nie jest na tyle duży, aby uzasadniał tworzenie kolejnego stanowiska kierowniczego. W naszej ocenie obecna struktura zarządzania miastem jest wystarczająca do realizacji wszystkich zadań samorządu. Nie jest tajemnicą, że decyzje tego typu często wynikają z ustaleń koalicyjnych, które muszą zostać spełnione. Jednak naszym zdaniem interes mieszkańców oraz racjonalne gospodarowanie publicznymi pieniędzmi powinny zawsze pozostawać na pierwszym miejscu. Dlatego jako Klub „Aktywni dla Pułtuska” jasno wyrażamy swoje stanowisko – powołanie drugiego zastępcy burmistrza w obecnej sytuacji uważamy za nieuzasadnione. Adam Ciskowski Przewodniczący Klubu „Aktywni dla Pułtuska”

Reklama

 

O komentarz do sprawy poprosiliśmy Marzenę Cendrowską z Koalicji Obywatelskiej.

Władza w Pułtusku najwyraźniej uznała, że najlepszą odpowiedzią na ogromne zadłużenie miasta będzie… powołanie kolejnego zastępcy burmistrza.

Trzeba powiedzieć to wprost: to nie jest sygnał gospodarności. To jest sygnał arogancji wobec mieszkańców oraz wobec publicznych pieniędzy.

Gmina liczy 23 476 mieszkańców i ma ponad 111 milionów złotych długu, a mimo to 9 marca ma dostać drugiego zastępcę burmistrza. Nie dlatego, że mieszkańcy masowo domagali się nowego stanowiska. Nie dlatego, że bez tego urząd przestanie działać. Po prostu dlatego, że władza uznała, iż tak będzie jej wygodniej – dla zaspokojenia własnych potrzeb i potrzeb koalicjanta.

Reklama

Przy takich decyzjach nikt nie powinien już mówić o „zaciskaniu pasa”. Na pewno pasa nie zacisną rządzący. Pasa zaciskać nadal będą mieszkańcy.

Jeżeli rządzący naprawdę chcą wiarygodnie mówić o odpowiedzialności, gospodarności i racjonalności wydatków, powinni zacząć od siebie. Dziś gmina ma burmistrza i jednego zastępcę. Przy koalicji dwóch partii to w zupełności wystarcza „do podziału tortu”. Skąd więc pomysł na trzeciego?

Chyba że wśród rządzących pojawiło się przekonanie, że obecni nie dają sobie rady i potrzebny jest specjalista. Ale w takiej sytuacji istnieją zupełnie inne rozwiązania.

Reklama

Dziś wygląda to jednak tak, jakby w Pułtusku łatwiej było powołać nowego zastępcę burmistrza – i na to pieniądze się znajdą – niż naprawdę zabrać się za pracę nad uzdrawianiem finansów miasta. To nie jest dobra zmiana dla Pułtuska. To kosztowny symbol złych priorytetów.

Przy okazji chciałabym odnieść się do skandalicznej sprawy mieszkań komunalnych w budynku koszar. Dwa lata temu zamierzałam zerwać tę niekorzystną dla samorządu umowę na remont tego budynku realizowany przez spółkę SIM Północne Mazowsze. Uważałam bowiem, że była ona wyjątkowo niekorzystna dla miasta.

Reklama

Niestety nowa burmistrz postanowiła kontynuować tę współpracę. Dziś widzimy jej efekty: miliony zostały wydane, a mieszkań wciąż nie ma.

Szkoda, że lokalni politycy nie zajmują się rozwiązaniem tego problemu, tylko dzieleniem stołków.

W obu tych sprawach w ostatnim czasie otrzymałam od mieszkańców Pułtuska dziesiątki wiadomości. Wiem, że pułtuszczanie są bardzo zbulwersowani. Nie będę ukrywać – wiele osób piszących i dzwoniących do mnie prosi, abym zajęła się tymi sprawami i już teraz przygotowywała się do kolejnych wyborów samorządowych.

Reklama

Odpowiem tak: ta nowa koalicja ma jedną dobrą stronę. Układ rządzący naszym miastem – mniej lub bardziej formalnie – od 1990 roku wreszcie wyszedł z cienia i półcienia. Dziś już jasno widać, kto jest z kim dogadany i kto z kim trzyma.

Przypomnę: za niekorzystną umowę z SIM oraz za gigantyczne zadłużenie miasta odpowiada ten sam układ PiS–PSL.

Tak – mam zamiar w najbliższych wyborach prosić mieszkańców Pułtuska o skreślenie i przekreślenie tego układu.

Pułtusk trzeba odzyskać dla mieszkańców.

 

Stanowisko Radnego Rady Miejskiej Adama Prewęckiego jest następujące:

Reklama

Jeśli powołanie II Zastępcy Burmistrza Miasta Pułtusk nie wpłynie na zwiększenie wydatków na administrację Urzędu, a jednocześnie przełoży się na sprawniejsze funkcjonowanie całej Gminy Pułtusk wraz z podległymi jednostkami organizacyjnymi oraz większą transparentność w funkcjonowaniu spółek miejskich, to jestem za powołaniem II Zastępcy Burmistrza.

Jeżeli w praktyce będą widoczne realne i pozytywne efekty takiej decyzji, może to również oznaczać, że warto będzie rozważyć zmiany organizacyjne w przyszłości, w tym ewentualny powrót do modelu jednego zastępcy, pozostawiając osobę, która najlepiej sprawdzi się w realizacji tych zadań.

Reklama

Jako radny wielokrotnie podkreślałem potrzebę wzmacniania transparentności oraz wysokich standardów w funkcjonowaniu gminy i jej spółek. Mam nadzieję, że ewentualne zmiany organizacyjne będą temu właśnie służyły.

 

O wypowiedź poprosiliśmy również Przewodniczącego Rady Miejskiej w Pułtusku Łukasza Skarżyńskiego:

Samo utworzenie stanowiska II Zastępcy Burmistrza nie powinno bulwersować, o ile idą za tym odpowiednie zmiany w strukturze urzędu wraz z podziałem kompetencji i zadań. Dla mnie jest to tylko tytuł i podniesienie rangi urzędnika. Osobiście gdybym to ja został Burmistrzem w 2018 r. jednego zastępcę miałaby koalicja, drugiego opozycja rządowa, aby nie skazywać Miasta na odcięcie od środków zewnętrznych. Samorząd powinien być odporny na fluktuacje polityczne, na zmiany na górze. Prawo zezwala dla miast naszej wielkości na powołanie 2-ch, z oznaczeniem pierwszego zastępcy i jest praktykowane w innych samorządach. Chociażby w pobliskim Wyszkowie od 15 lat. Mam nadzieję, że ten ruch poza politycznym wymiarem, będzie miał pozytywny wpływ organizacyjny szczególnie dla usprawnienia zarządzania Miastem i Gminą.

Reklama

Odpowiedzi od szefów Klubów PSL i PiS nie dostaliśmy.

 

 

Serdecznie dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Na portalu Pultusk24.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach Pułtuska, powiatu pułtuskiego, Mazowsza a czasami Polski i świata. Bądź na bieżąco! Obserwuj Pultusk24.pl w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie bądź YouTubie.

Tekst Ci się podobał? Niech przeczytają go inni – udostępnij na FB, wyślij link znajomym.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Byłeś świadkiem ważnego wydarzenia. Chcesz abyśmy w jakieś sprawie przeprowadzili dziennikarskie śledztwo. Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: redakcja.pgp@pultusk24.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2026 10:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama