:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  19°C bezchmurnie

Uwolnić Krzyśka! - z cyklu „Od czasu do czasu – felietony byłego naczelnego”

Felieton, Uwolnić Krzyśka! cyklu „Od czasu czasu felietony byłego naczelnego” - zdjęcie, fotografia

„Uwolnić Krzyśka” - taki wpis pojawił się wśród komentarzy pod informacją o przedłużeniu aresztu dla burmistrza Pułtuska Krzysztofa Nuszkiewicza.

W środę 27 czerwca pułtuski sąd zajął się wnioskiem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku o przedłużenie aresztu dla Burmistrza Pułtuska Krzysztofa Nuszkiewicza. Prokuratorzy zawnioskowali o przedłużenie aresztu o trzy miesiące, mimo że w kwietniu sąd zgodził się tylko na dwa miesiące. Wtedy sąd uznał, że dwa miesiące wystarczą na dokończenie przesłuchań i zakończenie śledztwa. Minęły te dwa miesiące i… sąd przychyla się do wniosku prokuratury wydłużając areszt o kolejne trzy miesiące. Jak powiedziała PGP reprezentująca oskarżonego mecenas Ewelina Kaczmarczyk – Rachuba, postanowienie sądu uzasadnione było pojawieniem się nowych wątków, skomplikowaniem sprawy i koniecznością przesłuchania wielu świadków.

Przypomnijmy – śledztwo w sprawie nieprawidłowości w szkole w Golądkowie oraz w Urzędzie Miasta w Pułtusku rozpoczęło się w sierpniu 2016 roku. Mija więc dwa lata od kiedy prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne zajmuje się sprawą. Aresztowanie burmistrza nastąpiło pod koniec stycznia 2018 roku – minęło więc już ponad pięć miesięcy. Śledczy mieli dwadzieścia cztery miesiące, aby prześwietlić na wszystkie sposoby sprawę i prawie pół roku, aby przesłuchać kluczowych świadków, bez obawy, że Krzysztof Nuszkiewicz będzie mataczył. Czy to nie jest wystarczająco dużo czasu, aby skierować akt oskarżenia?

Prokuratura Regionalna w Białymstoku skąpo informuje o sprawie. Tak naprawdę nie wiemy o co dokładnie podejrzewany jest Krzysztof Nuszkiewicz – mamy pewność co do podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowej od przedsiębiorcy (na podstawie jego zeznań) oraz bliżej nieokreślonych działań korupcyjnych w czasach dyrektorowania w Zespole Szkół w Golądkowie. Szczegóły nie są znane opinii publicznej, bo nie ma aktu oskarżenia i śledztwo trwa. A dla jego (śledztwa) dobra prokuratura nie udziela żadnych informacji.

A człowiek siedzi i nie może się bronić. Tymczasem po Pułtusku krążą legendy o zmalwersowanych tu i tam kwotach. Biuletyn partyjny pułtuskiego PiS systematycznie stawia dodatkowe zarzuty – niegospodarności w zarządzaniu miastem, doprowadzenie do bankructwa PPUK i inne. Oskarżany nie może się bronić, a decydujący o publikacjach dobrze o tym wiedzą. Sytuacja przypomina brzydkie kopanie leżącego!

Nie twierdzę, że Krzysztof Nuszkiewicz jest najlepszym burmistrzem (przypominam – nadal jest burmistrzem Pułtuska!). Nie wiem, czy dopuścił się czynów o które jest podejrzewany, nie mam pojęcia czy wziął czy nie wziął łapówkę. Bardzo chciałbym się tego dowiedzieć z wyroku niezawisłego sądu. Chciałbym jednak także, aby wcześniej miał prawo się bronić nie tylko przed wymiarem sprawiedliwości, ale także przed atakami politycznej konkurencji. Będzie mógł się bronić jak zakończone zostanie śledztwo i skierowany do sądu akt oskarżenia. Czy to jednak nie stanie się już po jesiennych wyborach?

Nie twierdzę, że Prokuratura Regionalna w Białymstoku działa na polityczne zlecenie. Jestem państwowcem, wierzę w sprawiedliwość, wierzę w uczciwość funkcjonariuszy CBA i prokuratorów, wierzę, że są niezawiśli. Ale mam przekonanie graniczące z pewnością, że mogliby już dawno zakończyć śledztwo i skierować akt oskarżenia. Mogliby też wypuścić oskarżonego, aby odpowiadał z wolnej stopy. Z urzędniczej wygody wolą jednak pracować dłużej, wolniej, spokojnie wyznaczając sobie odległy termin na zakończenie śledztwa. Sąd na to się zgodził, co nie jest winą prokuratury!

Nie jestem jednak ślepy ani zaślepiony i widzę, że sytuacja jest wykorzystywana do politycznej walki w Pułtusku. Siedzącego w areszcie burmistrza można oskarżyć o wszystko – przecież nie ma możliwości odpowiedzieć, sprostować, bronić się czy… podejść na ulicy i dać w mordę! Bo i oskarżenia zasługujące na taką reakcję krążą po Pułtusku.

Fatalne jest zachowanie jego politycznych kolegów – nikt nigdzie publicznie nie stanął w obronie burmistrza. Z wyjątkiem delikatnych pomruków na niektórych sesjach rady miasta pułtuski PSL milczy! O ile w sprawach związanych z prowadzonym śledztwem powinno pojawić się oczywiste w tej sytuacji „poczekajmy na wyrok, nie osądzajmy przed wyrokiem”, to w sprawach ataków politycznych powinna być reakcja. Trzeba przynajmniej próbować chronić leżącego przed totalnym skopaniem!

Trzy lata rządzenia Pułtuskiem przez Krzysztofa Nuszkiewicza upłynęły przy symbolicznie działającej opozycji. Mam wrażenie, że najbardziej opozycyjna była Pułtuska Gazeta Powiatowa i użytkownicy Facebooka walczący z burmistrzem w sprawie dewastowania pułtuskiego klimatu poprzez wycinanie wierzb nad kanałkami czy też stawianie bud przy fontannie. Opozycja w radzie (z jednych chlubnym wyjątkiem – radny Sławomir Krysiak) siedziała cicho. Być może było tak dlatego, że zastosowano zasadę „im gorzej – tym lepiej”!

Oprócz wierzb i budy w wielu innych sprawach jako gazeta byliśmy krytyczni wobec Krzysztofa Nuszkiewicza. Sprawa honorowego obywatela to najlepszy przykład. Będąc medium obiektywnym często krytykowaliśmy i czasami chwaliliśmy (podobnie jak w czasach poprzednika). Szorstka przyjaźń pełna była drażliwych chwil. Powtórzę jeszcze raz – nie wiem czy Krzysztof Naszkiewicz jest winny czy nie, doceniam powagę podejrzeń i ze smutkiem obserwuję niepowetowane straty wizerunkowe dla Pułtuska. I choćby właśnie dlatego apeluję o jak najszybsze skierowanie aktu oskarżenia – niech w sprawiedliwym procesie broni się oskarżony, niech zapadnie sprawiedliwy wyrok!

Z czystym sumieniem, trochę w imieniu i w zastępstwie politycznych kolegów, podpisuję się pod komentarzem w facebukowej dyskusji – uwolnić Krzyśka!

W najbliższych dniach Sąd Okręgowy w Ostrołęce rozpatrzy zażalenie na postanowienie sądu w Pułtusku o przedłużeniu aresztu.

 

Grzegorz Hubert Gerek

[email protected]