:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  11°C lekkie zachmurzenie

Najnowsze wieści z gminy Zatory

Wywiad, Najnowsze wieści gminy Zatory - zdjęcie, fotografia

O inwestycjach w trakcie realizacji oraz tych zaplanowanych, funduszu sołeckim, świetlicach wiejskich, o budynku po szkole w Ciskach oraz o aktualnej sytuacji w szkole w Zatorach z Wójtem Gminy Zatory Grzegorzem Falbą rozmawiała Anna Morawska.

Jakich nowych inwestycji mogą się spodziewać mieszkańcy gminy Zatory?

Obecnie planujemy budowę przedszkola w Zatorach. Przy okazji poprzedniego wywiadu wspominałem, że w istniejącym w budynku szkoły przedszkolu mamy setkę dzieci, a obecne warunki ze względu na wieloletnie zaniedbania są delikatnie mówiąc trudne. Mamy już opracowane projekty, zatem wszystko zmierza do uzyskania pozwolenia na budowę i przetargu. Będzie to całkowicie nowy budynek obok szkoły. Takie rozwiązanie jest praktyczne ze względu na istniejącą infrastrukturę, na przykład stołówkę. Jest to inwestycja dwuletnia, myślę, że ukończymy ją do końca sierpnia 2019 roku. Podobną planujemy rozpocząć w tym roku w Pniewie, tylko tam chcemy rozbudować budynek szkolny pod kątem oddziału przedszkolnego.

Czy te dwie inwestycje będą realizowane z budżetu gminy?

Na razie na przedszkola nie ma jakiejś dotacji w żadnych programach, które znam, w związku z tym opieramy się na budżecie gminy, jednak dołożymy wszelkich starań, aby znaleźć możliwość dofinansowania tej inwestycji.

Planujemy również ogrodzenie szkoły w Zatorach, od strony ul. Szkolnej aż do boiska „Orlik”. Koszt inwestycji, w ramach której byłoby wykonanie ogrodzenia metalowego, bez ostrych zakończeń i dwie bramy na wjazdach, szacujemy w granicach 40 000 zł. Będziemy również remontować ogrodzenie wokół boiska, gdyż funkcjonuje ono już około 10 lat i wymaga naprawy.

To były inwestycje oświatowe, a co z innymi?

W przyszłym roku mamy zamiar budować kolektory słoneczne, na które otrzymaliśmy dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, dokładnie będzie to 256 instalacji.

Z kolektorami w Pniewie związana jest również fotowoltaika. Aby w tym projekcie uzyskać więcej punktów, musieliśmy wytypować obiekt, w którym przerobimy kotłownię węglową na kotłownię bardziej przyjazną dla środowiska. Ponieważ w Zatorach jest kotłownia olejowa, wskazane zostało Pniewo, gdzie funkcjonuje kotłownia węglowa. Jak się teraz okazało, mamy fotowoltaikę i pompy ciepła w tym projekcie, ale budynek jest nieocieplony, dlatego musi być jakieś dodatkowe alternatywne źródło energii oprócz tych pomp ciepła, ponieważ w przypadku większych mrozów po prostu nie zdołają ogrzać wystarczająco budynku. W związku z tym zapadła decyzja o modernizacji kotłowni węglowej w szkole w Pniewie i przeróbce na kotłownię gazową zasilaną gazem z butli. Niestety gazu ziemnego nie ma na terenie całej gminy i pomimo moich starań na razie się nie zanosi na to, aby sytuacja uległa zmianie. Polska Spółka Gazownictwa nie planuje w najbliższej przyszłości żadnych inwestycji gazowych na terenie gminy Zatory.

Planujemy także remont ośrodka zdrowia w Zatorach. Jego stan, a szczególnie stan wszelkich instalacji jest bardzo zły. Będzie to poważniejszy remont. W wyniku porozumienia część kosztów sfinansuje najemca, czyli ESKULAP. Jesteśmy po wstępnych rozmowach, sprawa była również poruszana na sesji, mamy zapewnienie, że nowy najemca będzie uczestniczył w kosztach remontu. Szczegóły będziemy omawiać, kiedy będą już kosztorysy i projekty całego remontu. Na pewno potrzebna jest tam łazienka dla niepełnosprawnych, wymiana instalacji elektrycznej, kanalizacyjnej i prawdopodobnie centralnego ogrzewania.

Ponadto, jak każdego roku, planujemy remonty dróg na części osiedla w Zatorach od strony miejscowości Drwały, na ulicy Spokojnej w samych Zatorach i w miarę możliwości krótsze odcinki. Niestety nie mamy jeszcze żadnych informacji odnośnie dofinansowania, jakie otrzymaliśmy w latach ubiegłych, więc i w tym zakresie musimy bazować głównie na własnych środkach, cały czas podejmując starania o pozyskanie środków finansowych z zewnątrz.

Jeżeli zostanie ogłoszony nabór w ramach PROW, planujemy złożyć wniosek na przebudowę drogi w miejscowości Drwały, dla której posiadamy już dokumentację projektową. Trochę dłużej potrwa zapewne uzyskanie decyzji środowiskowej, bo droga jest położona w obszarze Natura 2000. Natomiast mamy zamiar, nawet może jeszcze w tym roku, jeżeli byłoby dofinansowanie, wykonać ten odcinek. Czekamy również na rozstrzygnięcia, jeżeli chodzi dofinansowanie budowy dróg z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych, więc również zobaczymy, co i gdzie będziemy mogli jeszcze wykonać, jeżeli chodzi o drogi.

W planach mamy też remont świetlicy w Borsukach Kolonii. W tym roku zakończyliśmy remont świetlicy w Lutobroku. Jeżeli chodzi o budynek w Borsukach Kolonii został tam wykonany tylko dach, kominy i rynny, natomiast cała reszta – w środku, stolarka okienna, drzwiowa – niestety nie. Do tej pory bazowaliśmy na środkach własnych, w tej chwili liczymy na ogłoszenie naboru przez Marszałka z działania „Odnowa wsi” i wtedy jesteśmy gotowi z projektem, po to, żeby wykonać pozostałe prace.

Z kolei powiat chce wybudować drogę relacji Grabówiec – Zatory, w związku z czym na pewno gmina, jeżeli te plany się skrystalizują, a myślę, że jest na to duża szansa, dofinansuje tą inwestycję. Rozmowy trwają pomiędzy starostą i Lasami Państwowymi, bo starosta trochę wzorem naszym z roku poprzedniego, zabiega o dofinansowanie budowy tej drogi ze środków z Lasów Państwowych, tak jak my to zrobiliśmy przy okazji remontu drogi Zatory – Stawinoga.

Ile jest świetlic wiejskich na terenie gminy i w jakim są stanie?

Świetlica w Nowych Borsukach – wyremontowana już wcześniej, świetlice tam, gdzie mamy Ochotnicze Straże Pożarne, czyli Pniewo, Zatory, Dębiny, Wólka Zatorska, Drwały, Cieńsza – te były wyremontowane wcześniej, czyli zostały dwie – właśnie Lutobrok, w której stacjonuje jednostka OSP i Borsuki Kolonia, gdzie straży nie ma i jak już mówiłem, chcemy dokończyć tam prace i stworzyć miejsce, w którym mogliby się spotykać, zarówno nasi mieszkańcy, jak i Ci przebywający czasowo na naszym terenie. Na tym terenie przebywa wiele znanych osób, np. aktorów, niektórzy mogliby czymś zainteresować mieszkańców, młodzież.

Już wspominaliśmy o tablicach edukacyjnych, które robiliśmy w Zatorach w poprzednim roku. Planujemy również postawić takie tablice w Pniewie. W związku z tym, że czekamy na ogłoszenie naborów, określenie kryteriów i zasad przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, więc nie jest to jeszcze nic pewnego. Liczymy natomiast na dofinansowanie, takie, jak w zeszłym roku, gdzie gmina pokrywa tylko 15% kosztów inwestycji, pozostałe 85% jest po stronie WFOŚ, a planowany koszt wynosi około 150 000 zł, z czego 15 000 jest po stronie gminy. Tematykę tablic chcemy trochę zróżnicować, dostosować też mniej więcej do tego, co dany region sobą reprezentuje. W Zatorach była tematyka ryb, zwierząt, lasów i ptactwa wodnego, ze względu na bliskość rezerwatu. W Pniewie również planujemy lasy i zwierzęta, ale także elementy nowoczesności, czyli tablice dotyczące odnawialnych źródeł energii, ewentualnie z lampą solarną, która dzieciom pokazałaby, jak to wszystko funkcjonuje. Nasz region - Kurpie i lasy Puszczy Białej obfitujące w sosny bartne słynęły kiedyś z pszczelarstwa, dlatego chcemy postawić tablice również o takiej tematyce.

Wszelkie formalne procedury przeszedł nasz wniosek w Urzędzie Marszałkowskim odnośnie punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. Planujemy, żeby powstał przy oczyszczalni ścieków. W tej chwili mamy taki punkt za Urzędem Gminy.

Szacowany koszt budowy to ok. 500 000 zł. z czego 80% finansowane jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego, a po naszej stronie może być to kwota do 100 000 zł, czyli pozostałe 20%. Myślę, że warto z tego skorzystać, bo prędzej czy później wszystkie gminy będą musiały mieć prawidłowo funkcjonujące takie punkty.

Planujemy również termomodernizację budynków użyteczności publicznej. Nie robiliśmy tego dotychczas, jeżeli chodzi o składanie wniosków, ze względu na to, że nasze możliwości finansowe były ograniczone i w pierwszej kolejności składaliśmy wnioski o dofinansowanie dróg i wstrzymaliśmy się trochę z wnioskami dotyczącymi termomodernizacji. Czekamy na ogłoszenie naboru przez Marszałka, jeżeli chodzi o termomodernizację budynków i odnawialne źródła energii. Teraz gmina przygotowuje się do złożenia wniosku o dofinansowanie termomodernizacji naszych budynków. Będą to dwie szkoły, które są nieocieplone, budynek urzędu, ośrodek zdrowia w Zatorach i ewentualnie w Pniewie. Wnioski na te cele chcemy składać w tym roku, co jednak nie gwarantuje nam tegorocznej realizacji inwestycji.

Co dzieje się obecnie z budynkiem po szkole w Ciskach?

Nie było jeszcze żadnej decyzji konkretnej co do tego budynku, natomiast otrzymaliśmy na początku stycznia jego wycenę, mamy operat szacunkowy. Został tam dokonany podział, więc budynek i działka ponad 1 ha jest planowany do sprzedaży, jeżeli tak zdecyduje Rada Gminy. Na razie nie ma innych decyzji. Zobaczymy, jacy zgłoszą się chętni w przetargu, z jakimi pomysłami ewentualnie na to, co by mogło tam się znaleźć. Tego typu budynki głównie mogą służyć pod Domy Pomocy Społecznej. Niestety ciężko jest też zbyć taki budynek, natomiast nasz jest w dobrym stanie i myślę, że przy może niemałych nakładach i remoncie w środku, dostosowanie go do potrzeb np. DPS – u, mógłby on tam spokojnie funkcjonować. Jedynym mankamentem jest tak naprawdę, w porównaniu z innymi miejscami, brak kanalizacji i gazu ziemnego. Zaletą jest lokalizacja, dojazd i spokój.

Jak w tej chwili wygląda sytuacja w szkole w Zatorach, po wydarzeniach z byłym dyrektorem?

Sytuacja w szkole w Zatorach moim zdaniem jest dobra i taka, jaka powinna być. Mamy wybranego nowego dyrektora. Wprawdzie zostało uchylone zarządzenie wójta odnośnie odwołania poprzednika w kolejnej instancji. Natomiast ono po prostu wypada z obiegu, ale nie oznacza to przywrócenia poprzedniego dyrektora na pełnioną wcześniej funkcję. Właściwe do rozstrzygania tego typu sporów są sądy pracy a nie sądy administracyjne.

Szkoła funkcjonuje, patrząc na wszystko, co udało się w tej szkole zrobić, bo poprawialiśmy w wakacje dach, cieknący zresztą od wielu lat, remontowaliśmy kilka klas, zrobiliśmy nowe podłogi, nowe instalacje, malowanie. To wszystko też świadczy o dużych zaniedbaniach z lat niestety poprzednich. Doposażyliśmy szkołę w różne urządzenia, mamy nowe tablice edukacyjne, pracownię komputerową z prawdziwego zdarzenia.

Staramy się teraz wszystkie szkoły na tyle doposażyć, żeby był jak najlepszy komfort dla uczniów i nauczycieli. W Pniewie tworzymy obecnie gabinet lekarski ze środków z budżetu wojewody. W Zatorach liczę, że po budowie przedszkola i zwolnieniu tym samym miejsca w szkole, też taki gabinet powstanie. Teraz po prostu nie było miejsca, gdzie można by było go zlokalizować.

Cały czas w tych szkołach się dzieją mniejsze lub większe inwestycje. Staramy się, żeby miały odpowiedni wygląd i spełniały swoją funkcję. Przy okazji budowy przedszkola przy szkole pojawią się dodatkowe miejsca parkingowe.

W tym miejscu należy też wspomnieć o hali sportowej, która jest bolączką całej gminy. Nie ma na terenie gminy pełnowymiarowej hali sportowej, tylko sale gimnastyczne przy szkołach. O ile w Pniewie jest ona w miarę duża, o tyle w Zatorach praktycznie nie spełnia swojej roli, albo spełnia w małym stopniu. Dzieci ćwiczą w szatniach, na korytarzach. Myślę, że jeżeli będzie mi to dane, to w przyszłej kadencji podejmiemy wspólnie z radnymi decyzję o budowie hali sportowej w Zatorach, która jednocześnie służyłaby też dzieciom ze szkoły w Pniewie, czy młodzieży, która by chciała z niej korzystać.

Z innych istotnych rzeczy, powinny niebawem pojawić się ankiety dla mieszkańców odnośnie wymiany pieców.

W budynkach użyteczności publicznej, czy również w prywatnych?

W budynkach użyteczności publicznej zobaczymy, jakie będą warunki z Funduszu Ochrony Środowiska, bo dla nas są to już inwestycje bardziej kosztowne, niż w budynkach indywidualnych gospodarstw. Nie mamy przymusu, żeby to robić już w tym roku. O Pniewie już wspomniałem, pozostanie nam ośrodek zdrowia, który i tak jest planowany do remontu i sam budynek urzędu, gdzie jest jeszcze kotłownia węglowa.

Dla mieszkańców będą ankiety, myślę, że trochę chętnych będzie, bo są pytania. Ankiety będą dostępne na stronach internetowych, u sołtysów, w samym urzędzie, więc kto będzie zainteresowany ewentualną wymianą pieca, to my się do tego przygotowujemy, bo Fundusz Ochrony Środowiska jeszcze na ten rok nie ogłosił żadnych naborów, ani nie określił, na jakich zasadach ma się to odbywać. Liczymy na dofinansowanie rzędu 5 000 zł do wymiany pieca lub 75% wartości samego pieca, wzorem lat ubiegłych.

Złożyliśmy również wniosek do Urzędu Marszałkowskiego na zakup samochodu strażackiego dla OSP w Zatorach. To jest średni samochód pożarniczy, oczywiście nowy, bo tylko do nowych jest dofinansowanie, planowane w granicach 130 000 zł. Będziemy również starać się z innych źródeł o dofinansowania i oczywiście również będzie jakiś wkład gminy. Jeżeli w tym roku nie dojdzie to do skutku, będziemy się starali w przyszłym roku dopiąć sprawę do końca, ze względu na to, że w 2019 r. przypada 100 – lecie jednostki w Zatorach, no i chcieliśmy poprzez to również podkreślić ten fakt.

Za chwilę wejdzie w życie plan zagospodarowania przestrzennego dla wsi Zatory i wsi Drwały, następne w kolejce czekają Mystkówiec Szczucin i Mystkówiec Kalinówka, gdzie już jest podjęta uchwała ze względu na to, że już jest dużo wniosków mieszkańców o możliwość budowy. Planujemy także zmiany w planowaniu przestrzennym w kolejnych miejscowościach, bo potrzeby są duże. Zaczniemy pewnie od tych, gdzie jest najwięcej podań o zmianę przeznaczenia.

Ostatnio w gminach ościennych pojawiły się plany na stworzenie kontrowersyjnych dla środowiska inwestycji, o gminie Zatory na razie nic nie słyszeliśmy…

U nas o lokalizację tego typu przedsięwzięć jest znacznie trudniej, ze względu na to, że posiadamy plan zagospodarowania przestrzennego dla całej gminy, który pewne rzeczy narzuca lub określa, gdzie, co można budować, więc my mamy trochę większy komfort pod tym względem, choć z drugiej strony jednak pewne rzeczy blokuje, ponieważ ma wyznaczone tereny np. pod budownictwo mieszkaniowe, a pozostałe traktuje jako rolne. Więc mieszkańcy często nie mogą nic pobudować właśnie na tych terenach ze względu na zapisy planu. Tam, gdzie planu nie ma i są wydawane decyzje o warunkach zabudowy, są one po prostu bardziej uzależnione od decyzji wójta, czy burmistrza, który też coś planuje w danym terenie, ale odbywa się to w innej formie i łatwiej jest danemu mieszkańcowi uzyskać taką decyzję, niż zmienić istniejący plan.

Na terenie gminy Zatory nie ma w tej chwili przemysłu, wielkich zakładów pracy. W jakim kierunku Pana zdaniem zmierza rozwój gminy?

Podzieliłbym gminę na cześć bardziej turystyczno - wypoczynkową i mieszkaniowo – inwestycyjną. Pierwsza to tereny położone wzdłuż Narwi, czyli cała część zachodnia, pomiędzy lasami a Narwią i chcielibyśmy to utrzymać, bo mamy naprawdę unikalne walory przyrodnicze. Pozostała część gminy przeznaczona jest pod budownictwo, usługi, i taki raczej wszechstronny rozwój. Natomiast wiadomo, że jest to uzależnione od możliwości inwestycyjnych, czyli czy teren jest uzbrojony i czy dana firma zechce tam się ulokować. Nie mamy więc dużych firm, tylko raczej drobną działalność gospodarczą, co może pod kątem środowiska jest plusem, pod kątem miejsc pracy niekoniecznie.

Czy gmina ma uchwalony fundusz sołecki?

Tak, po raz kolejny, zresztą już od kilku lat. W wyliczeniu kwoty tego funduszu brane są pod uwagę różne wskaźniki. Lepsza kondycja gminy powoduje to, że fundusz sołecki jest większy, niż w latach poprzednich o ponad 100 000 zł. W poprzednich latach było 300 000 zł na wszystkie miejscowości, w tej chwili jest ponad 400 000 zł. Wszystkie wsie zdecydowały w roku ubiegłym, na co ewentualnie chcą przeznaczyć te środki, każda w swojej miejscowości. Byłem na prawie na wszystkich zebraniach, więc słuchałem tych propozycji, ukierunkowując też mieszkańców pod takim kątem co można, co nie można z tych środków wykonać, bo pomysły są przeróżne i też trochę dbając o to, żeby nie lokowali swoich pomysłów na gruntach prywatnych. Myślę, że dużo rzeczy pojawi się nowych, od oświetlenia ulicznego, po chociażby poprawę dróg, ale również takie jak doposażenie świetlic wiejskich, które już istnieją, np. w meble, czy urządzenia elektroniczne.

Dziękuję za rozmowę.


Ostatnie video - filmy na pultusk24.pl